 |
|
już nie ufam Twoim ustom, nie wierzę w Twoje słowa. | endoftime.
|
|
 |
|
jeśli bylibyśmy warci tyle za ile uważamy, to uwierz, że nie pozwolilibyśmy na odejście osobie, którą kiedykolwiek nazwaliśmy przyjacielem.| endoftime.
|
|
 |
|
moim zdaniem, to przyjaciel jeśli jest prawdziwy, powinien pierwszy zauważać napływające do oczu łzy i to, że z jakiegoś powodu rozpierdala nas wewnętrznie. | endoftime.
|
|
 |
|
kłopot z myśleniem o nim polega na tym, że jak już zaczniesz to nie możesz przestać. i tak mijają noce jedna za drugą.
|
|
 |
|
nic tak nie mobilizuje do myślenia jak muzyka.
|
|
 |
|
zapraszam Cię do siebie. na kiedy? na zawsze.
|
|
 |
|
winę za rozczarowania ponosi nasza fantazja.
|
|
 |
|
ale zadurzenie w gwiazdach przechodzi, prawda? .. | molekulyemocji
|
|
 |
|
jaram się tym bardziej niż myszką miki. | molekulyemocji
|
|
 |
|
o wiele lepszy niż Amsterdam nocą, i truskawki w lecie. | molekulyemocji
|
|
 |
|
nienawidzę, kiedy się nie odzywa.
|
|
 |
|
nie myśl o tym czy potrafisz - zrób to najlepiej jak umiesz.
|
|
|
|