 |
zakochana888.moblo.pl
nie bolą Cię nogi ? nie dlaczego ? bo cały dzień chodziłeś mi po głowie ♥
|
|
 |
- nie bolą Cię nogi ?
- nie dlaczego ?
- bo cały dzień chodziłeś mi po głowie ♥
|
|
 |
- na co się tak patrzysz ?
- na moje szczęście ... ♥
- przeciez patrzysz sie na mnie ...
- bo ty jesteś moim szczęściem .
|
|
 |
- ej ty ...
- tak ?!
- kochasz mnie ?!
- a mogę ? ♥
|
|
 |
-przytul mnie.
-ale, ale..
-no kur* przytul.!
|
|
 |
-Jesteś najbardziej okrutną i bezwzględną osobą jaką kiedykolwiek spotkałem!
-Wybacz, kwestia przyzwyczajenia...
|
|
 |
-Myślisz, że jak sobie tak po prostu wyjedziesz to ja zostanę i będę zalewać się łzami z tęsknoty?!
-No, nie wiem..Chyba tak
-A nie przyszło Ci do głowy,że mogę złapać najbliższy autobus i ruszyć za tobą?
|
|
 |
`Siedziałam obok niego!
- Gdzie?
- Siedziałam przy komputerze i patrzyłam na jego zdjęcie.
- Siedziałaś przy zdjęciu, nie koło niego!
- To rzeczy materialne, siedziałam obok niego, w głębi serca. `
|
|
 |
-Jednego nie rozumiem. Płaczesz przez niego, jesteś smutna, a jednak dalej go chcesz ..
- Wiesz co, to chyba. . nazywa się miłość .
|
|
 |
– Powiedz, Puchatku – rzekł wreszcie Prosiaczek – co ty mówisz, jak się budzisz z samego rana?
– Mówię: „Co też dziś będzie na śniadanie?” – odpowiedział Puchatek. – A co ty mówisz, Prosiaczku?
– Ja mówię: „Ciekaw jestem, co się dzisiaj wydarzy ciekawego”.
Puchatek skinął łebkiem w zamyśleniu.
– To na jedno wychodzi – powiedział.
|
|
 |
`i wiesz? chciałabym, by on kiedyś żałował, że mógł mnie mieć - a nie miał. żeby kiedyś zobaczył, co stracił..
|
|
 |
Widzę go często- bywa w klubach, spaceruje ulicami, odwiedza kina. Nie sam. Zawsze jakaś dziewczyna obok. Jedna uwygląda jak lalka barbie, inna rockwomen. Kiedy zauważyłam tę różnorodność, zaczęłam się śmiać. Zapytałam go, czym tłumaczyć to jego rozchwianie gustu. Wzruszył ramionami.
- Biorę każdą, która ma cokolwiek z Ciebie- powiedział.
Wytrzeszczyłam oczy, przecież minął już rok!
-Ma coś ze mnie...?
-Tak. Jedna ma podobnie zaokrąglony nos, druga podobny śmiech, trzecia nosi podobną biżuterię co Ty. Może podobnie sie ubiera, może podobnie kicha, może podobnie się na mnie drze. Tęsknię, rozumiesz...?
Byłam w szoku, stałam osłupiała.
-Wariuje bez Ciebie...-dodał.
Niczego więcej nie potrzebowałam. Uczucie wróciło jak bumerang.
|
|
 |
Czemu On mnie rani ?
-Bo może nie wie ze to boli ..
-To nie widzi moich łez ? Pociętych rąk i nóg ? Niewyspanych oczu ?
-On jest gluupi .!; /
-Nie mow tak .. On po prostu oślepł od patrzenia na Nią; (( .
|
|
|
|