głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy
yezoo ej wzięłam miętowe tabletki na gardło . po co ? bo pisałaś że mam wziąć jakieś gumy. yezoo Możesz mnie traktować jak powietrze ale przecież bez niego nie da si

yezoo

yezoo.moblo.pl
ej wzięłam miętowe tabletki na gardło . po co ? bo pisałaś że mam wziąć jakieś gumy. yezoo
  ej  wzięłam miętowe tabletki na... teksty

yezoo dodano: 26 lipca 2011

- ej, wzięłam miętowe tabletki na gardło . - po co ? - bo pisałaś, że mam wziąć jakieś gumy. / yezoo

Możesz mnie traktować jak powietrze... teksty

yezoo dodano: 26 lipca 2011

Możesz mnie traktować jak powietrze , ale przecież bez niego nie da się żyć .

http:  fuckinglifexyz.blogspot.com... teksty

yezoo dodano: 25 lipca 2011

jeśli mówisz  że to nie ma szans... teksty

yezoo dodano: 25 lipca 2011

jeśli mówisz, że to nie ma szans, po prostu lepiej będzie, gdy dasz mi spokój. / yezoo

chciałabym byś był kimś więcej... teksty

yezoo dodano: 25 lipca 2011

chciałabym byś był kimś więcej, byś szczerze mógł wyszeptać, że czujesz to samo, po prostu powiedz mi, że ta miłość będzie wieczna, nie mów do mnie ' koleżanko ' - to boli. / yezoo

http:  www.formspring.me kochnaaa... teksty

yezoo dodano: 25 lipca 2011

nie wiedziała jak to wytłumaczyć .... teksty

yezoo dodano: 25 lipca 2011

nie wiedziała jak to wytłumaczyć . podczas dnia , w świetle słonecznym tryskała energią , zarażała śmiechem . to ona pocieszała innych , mówiła , że będzie dobrze . a gdy tylko słońce chowało się za horyzont , chęć do życia gasła . radość wypalała się , mina stopniowo smutniała . i nie tylko mina , bowiem cała jej dusza płakała , coś żałośnie w niej krzyczało .

zawsze się różniłam od innych... teksty

yezoo dodano: 25 lipca 2011

zawsze się różniłam od innych dziewczyn. kiedy byłam mała wolałam swoje czerwone trampki, krótkie spodenki i koszulki z jakimiś bajkowymi stworami, a one wolały różowe kiecki ze śmiesznymi falbankami, lakierki i słodkie spinki we włosach. ja wolałam kopać, a przynajmniej starać się trafiać w piłkę, brudzić w błocie i piaskownicy, a one wolały udawać dorosłe kobiety mające auta, męża i dzieci. ja wolę deskorolkę, kumple i spontany, a one wolą męskie kible, krótkie spódniczki i dekolty. widzisz.. zawsze byłam inna. nawet teraz malując rzęsy nie otwieram jak większość lasek ust. nie wiem dlaczego, ale po prostu nie otwieram. jestem inna, może i nawet dziwna, ale wiem co to szacunek i zaufanie, a to ważne.

  dzwonek jest dla nauczyciela . !... teksty

yezoo dodano: 25 lipca 2011

- dzwonek jest dla nauczyciela . ! - to sobie go kurwa weź do domu .

szłam wolnym krokiem z głową... teksty

yezoo dodano: 25 lipca 2011

szłam wolnym krokiem z głową spuszczoną w dół. nuciłam sobie pod nosem kawałek jakiejś piosenki, którą zarazili mnie kumple i co chwilę nerwowo poprawiałam swoje długie włosy. kopałam pustą puszkę pepsi kiedy z kimś się zderzyłam. chciałam podnieść głowę i zobaczyć kto to, ale nie musiałam. tak dobrze znana mi fala perfum zalała moje nozdrza. uśmiechnęłam się i spojrzałam w górę. stał przede mną. stał w fioletowej koszulce, czarnych spodniach i czerwonych skejtach. jego czekoladowe oczy były wpatrzone w moją osobę, a ja miałam ochotę się na niego rzucić i ucałować. - wybacz. - wyjąkał cwaniacko śmiejąc się i wyciągając ku mnie prawą rękę. drżąc wyciągnęłam swoją i wtuliłam w jego. wplótł w moje chłodne palce i przyciągnął do siebie , a dalej? dopisz sobie sam bo mnie kurwa budzik zbudził oznajmując że czas powrócić do rzeczywistości.

biegł za nią. łzy mieszały się z... teksty

yezoo dodano: 25 lipca 2011

biegł za nią. łzy mieszały się z padającym deszczem. - poczekaj! - krzyczał, jednak nadal szła przed siebie, długimi krokami. - wiem wszystko! - odkrzyknęła tylko w odpowiedzi. tracił nadzieję na to, że kiedykolwiek Ją dogoni. tym bardziej, że będzie chciała z Nim rozmawiać. - pozwól mi wyjaśnić! - prosił, totalnie bezradny. zatrzymała się, i odwróciła. - co wyjaśnić? widziałam. wszystko widziałam. jak mogłeś tak perfidnie kłamać, że coś do mnie czujesz? - w Jej oczach ewidentnie, tkwił ból. nareszcie Ją dogonił, miał szansę wyjaśnić, ale czy to miało sens? - wybacz. - tylko na to, było go stać. podszedł do Niej, chcąc dać buziaka. - daruj sobie. - powiedziała, odpychając Go od siebie. usiadł na chodniku, i patrzył jak odchodzi. spieprzył wszystko.

'wychodzimy?'   spytał zdenerwowany.... teksty

yezoo dodano: 25 lipca 2011

'wychodzimy?' - spytał zdenerwowany. 'sekunda,jeszcze tylko to' - powiedziałam, podchodząc do toaletki i skrapiając szyję ulubionymi perfumami. podszedł do mnie, obejmując moje biodra i zaciągając się zapachem perfum dodał ' i tak wolę jak pachniesz sobą, tak naturalnie ' - po czym pocałował mnie w szyję i pociągnął za rękę bym w końcu wyszła , bo taksówkarz wiecznie czekać nie będzie.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV