 |
nikt nie ma na własność wschodu słońca, który zachwycił nas pewnego wieczoru - ciągnął. - tak samo jak nikt nie może mieć na własność pochmurnego popołudnia i deszczu dzwoniącego o szyby ani spokoju, jaki roztacza wokół śpiące dziecko, ani też magicznej chwili, gdy fala morska rozbija się o skały. nikt nie może mieć na własność tego, co na Ziemi najpiękniejsze, ale każdy może to poznać i pokochać.
|
|
 |
czasami musimy przestać analizować przeszłość, przestać planować przyszłość, przestać zastanawiać się, co tak naprawdę czujemy, przestać decydować rozumem co chce czuć serce. czasem musimy po prostu powiedzieć sobie 'niech się dzieje co chce' i iść dalej.
|
|
 |
- może wcale nie jest lepiej niż ostatnio? może tylko tak sobie wmawiasz i wcale nic , a nic się nie zmieniło? po prostu, jakby Ci to powiedzieć.. przyzwyczaiłeś się do tego i wcale nie czujesz różnicy.
|
|
 |
patrzyliście kiedyś na swoje zdjęcie i widzieliście nieznajomego w tle? zastanawialiście się ilu nieznajomych ma was na zdjęciach, w ilu chwilach z życia innych ludzi, uczestniczyliśmy, czy jesteśmy częścią kogoś życia, kiedy jego marzenia się spełniają, czy kiedy umierają. czy próbujemy się tam dostać, jakbyśmy byli przeznaczeni, żeby tam być, albo czy zdjęcie było zrobione znienacka. tylko pomyślcie, możecie być dużą częścią życia kogoś innego i nawet o tym nie wiedzieć.
|
|
 |
odwracasz się? w oczach małej dziewczynki, widzi siebie? siebie, gdy była jeszcze dzieckiem? pewnego dnia szukajac skarpetki pomyślałam "po cholerę mi te skarpetki?!". człowiek zajmuje się takimi błahymi sprawami , a to nie ma znaczenia czy ma się na nogach skarpetki czy jest się boso, bo jeśli ma się dostać od życia po tyłku to i tak się dostanie czy w skarpetkach czy bez nich... ale z drugiej strony jakby się o takich rzeczach nie myślało to jak by nasze życie wyglądało bez dbania o te wszystkim mniej ważne szczegóły, które tworzą całość ?!
|
|
 |
aż pomieszany scenariusz przemieni się w lepsze jutro .
|
|
 |
- wiesz co..? - hym? - oszalałam. - jak to? - no na punkcie doskonałości.! - a co w tym złego? - to, że doskonałość nie istnieje u mężczyzn.
|
|
 |
przestałam panować nad uczuciami. przestałam je skrywać, zaczęłam pogłębiać i okazywać.
|
|
 |
nie jesteście przyjaciółkami dlatego, że siadacie razem na każdej przerwie, rozmawiacie przez telefon, macie pasujące do siebie japonki czy potraficie wyrecytować zawartość szafy tej drugiej. kiedy ona się uśmiecha, uśmiech mimowolnie wkracza na twoją twarz - nie ważne, jak zła na nią jesteś. kiedy ona płacze, ty też czujesz jej ból i masz ochotę płakać razem z nią. kiedy patrzysz w jej oczy, wiesz, że nie ma nikogo, komu mogłabyś bardziej zaufać. to właśnie to oznacza, że jesteście przyjaciółkami.
|
|
 |
siedzieć samotnie, patrzeć na ból i cierpienie. nie kiwnąć palcem, umrzeć w samotności i żalu. tego właśnie chcesz. stać się kawałkiem martwego obrazu.
|
|
 |
strasznie mi źle i ciężko. ale nie mogę się poddać. rano gdy wstaję nakładam na twarz makijaż i .. uśmiech. wszyscy myślą, że jest dobrze. i niech tak zostanie. nie lubię martwić ludzi. szczególnie tych na których mi zależy. przecież poradzę sobie sama. jakoś..
|
|
 |
słuchaj. najważniejsze w życiu jest, żeby od czasu do czasu, nie za często, ale od czasu do czasu bywać szczęśliwym.
|
|
|
|