 |
xxseendyyxx.moblo.pl
I przyszedł ten dzień w którym już nawet nie ma pytań. Nie ma zaciskania powiek. Są tylko wspomnienia i jedno marzenie w które wierzę. To nawet nie ja w nie wierzę
|
|
 |
|
I przyszedł ten dzień, w którym już nawet nie ma pytań. Nie ma zaciskania powiek. Są tylko wspomnienia i jedno marzenie, w które wierzę. To nawet nie ja w nie wierzę, ale moje serce, które przecież jest zimne. Nie wiem jak i skąd bierze ciepło i rozpala ogień nadziei. Przestałam ufać ludziom, bo gdy nie ufasz to automatycznie się na nich nie zawodzisz. Tych, których uważałam kiedyś, za 'ważnych' dzisiaj są mi obojętni. Muszą tacy być, bo gdyby nie byli to czułabym ból w środku przez ich zachowanie.
|
|
 |
|
Jestem samotniczką z natury i z wyboru. A on...on po prostu wdarł się do mojego życia i zaczął bawić się wszystkimi moimi odwiecznymi zasadami.
|
|
 |
|
Cześć Kochanie, czyżbyś stał nad krawędzią ?
|
|
 |
|
Ostatnią rzeczą jaką usłyszałam był jego szept
kiedy stanął nade mną uśmiechnięty z kamieniem w ręce.
|
|
 |
|
"chce, żeby ją kochał, żeby za nią latał, żeby dzwonił, przychodził pod dom (...), żeby robił sceny zazdrości i żeby chciał pójść za nią choćby do piekła. a ona będzie dla niego raz zła, a raz dobra"
|
|
 |
|
Westchnąć cicho, kolejny raz powtórzyć 'będzie dobrze, bądź dzielna'.'
|
|
 |
|
umieram z bólu, niepokoju o Ciebie, z miłości, z tęsknoty, ze wszystkiego po kolei a Ty.?
|
|
 |
|
Pierwszy uśmiech, pierwszy napad szalonego śmiechu, pierwsza noc, pierwsza kłótnia, pierwsze pojednanie, pierwsza nuda, pierwsze nieporozumienie, pierwsze nieudane wakacje, pierwsze rozstanie, drugie, trzecie, w końcu to prawdziwe. Potem wszystko od nowa. Tak samo, tyle że z kimś innym..
|
|
 |
|
'Wśród morza ewentualności: tego, co potrzebne, mniej potrzebne i zbyteczne, tego, co przyjemne, a pożyteczne, tego, co szkodliwe, bardziej szkodliwe, a smakowite, tego, co opłacalne, bardziej opłacalne, a krzywdzące drugiego człowieka, tego, co prawdziwe, mniej prawdziwe, kłamliwe, ale dające korzyści. Nie zgubić się w tym gąszczu ani nie rozstrzygać fałszywie.
Nie zgubić się ani na chwilę, ani na miesiąc, ani na całe życie.'
|
|
 |
|
Uczucia innych zawsze były dla mnie ważniejsze od własnych. Stojąc z boku przyglądałam się cudzemu szczęściu. Nawet Bóg mnie nie rozumiał.
|
|
 |
|
Czasami tak sobie myśle, że jeśli sama nie moge być szczęśliwa, to może chociaż dam komuś szczęście?
|
|
 |
|
Jestem wrażliwcem, który czasem desperacko goni za miłością.
|
|
|
|