 |
xxseendyyxx.moblo.pl
pamiętasz że kiedyś byliśmy dla siebie najważniejsi ? nie widzieliśmy świata poza sobą . byliśmy gotowi skoczyć za sobą w ogień . kiedyś byliśmy po prostu szczęśliwi
|
|
 |
|
pamiętasz ,że kiedyś byliśmy dla siebie najważniejsi ? nie widzieliśmy świata poza sobą . byliśmy gotowi skoczyć za sobą w ogień . kiedyś byliśmy po prostu szczęśliwi , pamiętasz?
|
|
 |
|
Ubiorę się dziś na czarno; kolor żałoby. uczczę pamięć mojej śp.nadziei, którą Ty tak brutalnie wykończyłeś.
|
|
 |
|
Zanim wyciągniesz ręce po moje serce dobrze je umyj.
Nie chcę, abyś brudził je jej imieniem.
|
|
 |
|
Coś w środku tak boli, że nawet apap nie pomaga.
|
|
 |
|
Jeśli po rozstaniu się z ukochaną osobą, nie będziesz miał nic jej do zarzucenia i nie będziesz żałować ani sekundy spędzonej z Nią, to znaczy, że naprawdę ją kochałeś
|
|
 |
|
nie jestem dzieckiem,co jednak nie znaczy,że nie będę płakać. czasami każdy tego potrzebuję a mój czas chyba właśnie nadszedł. nas nie ma i nie będzie. ostatnio te słowa często goszczą w mojej głowie. to one sprawiają ,że wszystko wokół traci sens.
|
|
 |
|
po raz kolejny obudziłam się w nocy z krzykiem , cała zalana łzami .przed oczami nadal miałam twój obraz mówiący " jesteś naiwna jeśli myślałaś,że to ma sens " te słowa zraniły mnie jak jeszcze żadne inne. podeszłam do okna wpatrując się w gwiazdy. noc zawsze działała na mnie kojąco. posiadała w sobie spokój, który ostatnio często był mi potrzebny. tylko tak mogłam na chwile zapomnieć o tym co było.
|
|
 |
|
"Wystrugawszy wszystkie patyki, siedzieliśmy ramię w ramię i nuciliśmy nasze ulubione piosenki. Raz po raz padały oskarżenia o fałsz, raz pochwały jednej ze stron. Był to nasz rytuał odpędzania smutków. Na jakiś czas. "
|
|
 |
|
. Zrobiłam jeszcze parę zdjęć , ale już bez tego uczucia podniecenia , tego zadowolenia z dobrego ujęcia. Po raz kolejny dzisiejszego dnia popłynęły łzy. To były ostatki. Była to moja niema obietnica , że nie będę już płakać nad przeszłością. Siedziałam tak i utwierdzałam się w swojej przysiędze.
|
|
 |
|
Jestem tak zdesperowana , że napisałabym na blogu :" hej , jestem dziewczyną ze złamanym sercem. Czy ktoś mnie chce?"
|
|
 |
|
chciałabym Cię znienawidzić. tak bardzo jak to tylko możliwe . nic dodawać nie muszę.
|
|
 |
|
każdego ranka czy tego chcę czy nie spotykamy się i nic na to nie mogę poradzić. przechodzimy obok siebie jakbyśmy byli dla siebie zupełnie obcy. jakby te spacery w czasie deszczu i niezliczona ilość pocałunków nic nie znaczyła. tak , tak wiem. mój czas już się skończył. tylko moje serce nie przyjmuje tego do wiadomości.
|
|
|
|