 |
xxseendyyxx.moblo.pl
Jutro wyrzucę cię z mojej głowy . Jutro posegreguję swe myśli . Jutro dzień który nigdy nie nadchodzi .
|
|
 |
Jutro wyrzucę cię z mojej głowy .
Jutro posegreguję swe myśli .
Jutro dzień , który nigdy nie nadchodzi .
|
|
 |
i chciałabym wrócić do czasów,
gdy rana byłą jedynie określeniem
na rozwalone kolano, czy łokieć,
a nie definicją pieprzonej rysy w sercu,
której nie da się za chuja zatrzeć.
|
|
 |
po pierwsze - mam serce.
po drugie - rozumiem
|
|
 |
lubię jego głos cholernie arogancki
|
|
 |
cholernie mi na tobie zależy, że nawet ja sama nie
jestem w stanie tego do końca zrozumieć.
|
|
 |
czasami myślę, że może jednak czujesz coś do
mnie na swój zjebany sposób.
|
|
 |
ta bezradność gdy nie wiesz co
masz zrobić, jaką podjąć decyzje
|
|
 |
- płaczesz?
- nie, podlewam rzęsy
|
|
 |
z tysiąca przyczyn, z miliona powodów
|
|
 |
ignorujesz mnie teraz, ale
będziesz potrzebować potem.
|
|
|
|