 |
Jedna krótka rozmowa...47 sekund..dzięki niej runął cały mój świat.. ;(
|
|
 |
I jak jeszcze raz mi ktoś powie, że mam nie robić sobie więcej tatuaży to obiecuję, że nie ręczę za siebie!
MOJE CIAŁO, MÓJ BRUDNOPIS!!!
|
|
 |
Jedyna różnica między wytatuowanymi a niewytatuowanymi jest taka, że my nie zwracamy uwagi na Wasz brak tatuaży :)
|
|
 |
Wierzyłam, że mogę wszystko..Odebrali mi nawet to..
|
|
 |
I kiedy pomyślisz, że już wszystko stracone, że już nie ma o co walczyć..Wstań, wyprostuje plecy i staw czoło przeciwnością, bo lepiej próbować kilka razy niż poddać się na starcie!!
|
|
 |
Naćpana Twoim zapachem, wracam do domu..
|
|
 |
"Zawsze we mnie będzie ta część, która jest niechlujna i brudna, ale Ja to lubię, razem z innymi częściami mnie samej. Możesz powiedzieć to samo o sobie, skurwielu? "
|
|
 |
Każda dusza trwa samotnie, nie poddając się próbom racjonalizacji. To właśnie była tajemnica. I nieważne, jak dobrze zna się swojego partnera, od czasu do czasu każdy natrafia na niespodziewany mur bądź wpada w nieoczekiwaną pułapkę. A czasami (dzięki Bogu nieczęsto) natrafiamy na chwilę absolutnej obcości, coś jak niewidoczna turbulencja, która bez żadnych przyczyn może wstrząsnąć samolotem - przekonanie, przeświadczenie, którego istnienia nigdy się nie podejrzewało, tak osobliwe (przynajmniej dla nas), że wydaje się niemal graniczące z psychozą. A wówczas trzeba stąpać bardzo uważnie, jeśli ceni się swój związek i spokój ducha. Należy pamiętać, że gniew z powodu podobnego odkrycia to domena głupców wierzących, iż jeden umysł może naprawdę poznać drugi.
|
|
 |
Dłużej nie wytrzymam..Wychodzę z domu trzaskając drzwiami..Idę w miejsce, w którym przesiadywałyśmy razem..Z nadzieją, że już tam jesteś...Z nadzieją, że już na mnie czekasz...Punkt 15, a Ciebie nie ma..Wystarczy minuta, żeby dotarło do mnie, że już tutaj Ciebie nie spotkam...Odwracam się na pięcie i idę w stronę cmentarza... ;(
|
|
 |
Dopiero widząc Cię wysiadającego z pociągu, uwierzyłam, że to wszystko dzieje się naprawdę..
|
|
|
|