Czasami czujesz się tak, jakby ktoś wyciągnął z ciebie najmniejszą cząstkę szczęścia. Siedzisz na swoim ulubionym fotelu i popijasz ulubione kakao, parząc przy tym spierzchnięte wargi. Składasz potargane w złości zdjęcia. Desperacko próbujesz je skleić, jednak każdy twój ruch nie jest taki jaki powinien być. Plamisz łzami swoją nową tunikę, a kupione kilka dni temu buty, za które wydałaś ostatnie kieszonkowe, nie sprawiają ci tyle radości. Pragniesz tylko jednego. Chcesz tylko jego.
|