|
wciazczekam.moblo.pl
przytulał mnie tak że zapominałam o problemach. błądził ustami po moim ciele w sposób którego nie da się zapomnieć. kiedy na mnie patrzył nie chciałam aby przestawał.
|
|
|
przytulał mnie tak, że zapominałam o problemach. błądził ustami po moim ciele w sposób, którego nie da się zapomnieć. kiedy na mnie patrzył nie chciałam aby przestawał. był .. i to mi wystarczyło. / lipstickk
|
|
|
to nie jest tak, że ja już nie pamiętam. pamiętam każdą przepłakaną przez Niego noc, pamiętam po jakich słowach płakałam najbardziej. każdą obietnicę nadal noszę w sobie z nadzieją, że jeszcze kiedyś ją spełni. każdy szept, każde wypowiedziane prosto w oczy słowa odtwarzam czasami w pamięci, nikomu o tym nie mówiąc. pamiętam jak mnie przytulał, jak trzymał za rękę, jak utwierdzał w przekonaniu, że kocha. pamiętam jak odszedł, nic nie wyjaśniając. jak kłamiąc prosto w twarz układał sobie życie z inną. / 2rainbows.
|
|
|
a mówiąc ' nie mogę być dla Ciebie ważny, bo to będzie jedna z gorszych rzeczy jaka Cię spotka. ' miałeś stuprocentową racje, kochanie.
|
|
|
Chciałabym,żebyś go straciła.Tak na moment. Na chwilę. Na dzień.Na tydzień. Na tak długo, aż końcu do Ciebie dotrze, jak to jest być po tej drugiej stronie-jako ofiara. Kiedy ból jest tak przeszywający, że nie sposób go opisać. W pokoju panuje tylko zapach tytoniu i wymiocin.Rzeczy z półek, z szafek lądują na podłodze, a ty siedzisz w samym środku tego syfu obejmując się za kolana i głośno płacząc. Powiedz, jakie tu uczucie wiedzieć, że nie ma się nic? Jak to jest, że nawet alkohol nie pomaga? a środki przeciwbólowe nie ukajają wcale bólu? Opowiedz o tym jak nie ma się ochoty nawet otworzyć okna, by wpadło trochę świeżego powietrza, nie mówiąc już o wyjściu na dwór. O dniach spędzonych w łóżku z przekrwionymi oczami. O tym jak telefon ani drgnie, potwierdzając fakt, że każdy ma cię głęboko. Spróbuj opisać jak Twoje ciało słabło, gdy znów dotarło do Ciebie, że straciłaś najważniejszą osobę w swoim życiu. Chciałabym, byś na własnej skórze doświadczyła przez jakie piekło musiałam przejść.
|
|
|
- obiecałeś. - wyszeptała pełna niepewności. - obietnice z ust, kogoś kto twierdzi, że Cię kocha, nie potrafiąc tego udowodnić, są nic nie warte, maleńka. - odpowiedział, całując ją czule w czoło. / lipstickk
|
|
|
- sobota? - przyszła? pasuje. - to poczekaj, sprawdzę w grafiku czy znajdę dla Ciebie czas! Znajdę. - tak szybko sprawdzasz grafik? - kluczową rolę odegrało to dla kogo sprawdzam.
|
|
|
już cię nie potrzebuje. zrozumiałam, że lepiej mi będzie bez ciebie, bez tego całego syfu, który ciągniesz ze sobą. myślałeś, że całe wakacje będę siedzieć w domu i płakać za twoją osobą? śnisz.. jestem szczęśliwa! a ty? pierdol się, skarbie.
|
|
|
- ulubiony kolor? - czarny i niebieski. - bo niebo? - nie, bo twoje oczy.
|
|
|
Panie Boże, dlaczego stawiasz mi go na drodze wiedząc, że nie pozwolisz nam być razem? / nie moje.
|
|
|
|