|
|
Ona siedziała na krawężniku, On po drugiej stronie ulicy mało ruchliwej ulicy przygląda jej się. Nigdy nie wiedziała co o niej myślał; uśmiechał się- może tylko na pokaz, przyglądał się- może po prostu była dziwna. Rozmawiali tylko raz.. dłużej do wieczora, żartowali, snuli plany, płakali ze śmiechu, obgadywali wszystko i wszystkich.. potem wszystko się skończyło. ;** Nie było już nawet prostego 'Hey co u Cb.?' Tego jej brakowało.. jak to określić.. przyjaciela.. może czegoś więcej.. Tak..!! Zależało jej na NIM.. zwyczajnie.. po prostu
|
|
|
|
Każdy poznał kogoś, kto zagości w jego pamięci na bardzo długo . Osobę, której nigdy nie zapomni , która ze słowem ' miłość' zawsze będzie mu się kojarzyć . Człowieka , którego uśmiechu nigdy nie zapomni, ani chwil wspólnie spędzonych z nim . Będzie je wspominać w najtrudniejszych momentach , a także na starość kiedy to będzie się zastanawiać : ' a co u niego? ', ' jak mu się w życiu powodzi ?
|
|
|
kiedy między nami nastąpił koniec całkowity, spotkałam się z nim pod jego domem wieczorem. zmienił się okropnie, gadał bez sensu, nie wpuścił mnie do domu, tylko stałam pod furtką, a on po drugiej stronie.. kiedy coś mówiłam, odzywał się chamsko i odpowiadał tylko "no dobra to nara" - ale przecież on mnie tak cholernie KOCHAŁ, zawsze BYŁ i powtarzał "Mała, tylko mnie nie zostawiaj samego!" a sam to co niby zrobił ? chyba zmienił scenariusz życia .... // umrauciu
|
|
|
dostając od niego esa sprawiał, że na mojej mordzie nakurwiał się ogromny smajl , a mama i znajomi nigdy nie wiedzieli o co mi chodzi i pytali się z dziwną miną "ej, co Ci jest?" // umrauciu
|
|
|
kiedyś na spotkanie nie musiałam długo czekać .. ale teraz to nawet nie piszę, nie dzwonie i nie proszę o to, bo wiem że nic z tego // umrauciu
|
|
|
chciałabym znowu jego spotkać, rozmawiać z nim o wszystkim i o niczym, całować się o północy na peronie przy przejeżdżających pociągach, rozkoszować się zapachem jego perfum przy przytulaniu i chciałbym znowu, aby mnie pokochał // umrauciu
|
|
|
zawsze mnie wysłuchał, przytulił, doradził i BYŁ // umrauciu
|
|
|
chciałabym zadać Ci jeszcze wiele pytań, ale już nie będzie okazji ..
|
|
|
|
lubię soboty. lubię słońce, papierosy i pomarańcze. i lubię czasem przeklinać. i śmiać się też lubię. i lubię zaczynać nowe zdania od litery "i". i lubię kolor Twoich oczu. ale nie Ciebie kurwa,nie Ciebie...
|
|
umrauciu dodał komentarz: |
1 sierpnia 2011 |
|
ostatni rok zmarnowałam przez niego, próbowałam zapomnieć ile dla mnie znaczył- udało mi się jeee !
ale nagle kiedy już wszystko ustatkowało się, znowu wlazł swoimi butami w moje życie, brudząc przyjemne chwile błotem, ej ziomek posprzątaj to bo ja już nie mam siły // umrauciu
|
|
|
|