 |
tylkotwojaskarbie.moblo.pl
Poszła w tamto miejsce. Usiadła na trawie. Wzięła głęboki wdech i ze łzami w oczach obiecała sobie że zapomni.
|
|
 |
Poszła w tamto miejsce.
Usiadła na trawie.
Wzięła głęboki wdech i ze łzami w oczach obiecała sobie,
że zapomni.
|
|
 |
Gdy dużo kilometrów łączyło nas.
Czytając wiadomość - zdziwiłam się,
Że przez ten czas nie zapomniałeś o mnie.
Spotkać się chciałeś
I rozmawiać próbowałeś.
Słodko było. Nie powiem, że nie
I nawet pod dom odprowadziłeś mnie.
Już wtedy chciałeś ze mną być,
A ja głupia odmówiłam Ci.
4 miesiące pisania już za nami,
A ja darzę Cię coraz mocniejszymi uczuciami.
Teraz nie chcesz skrzywdzić mnie,
Choć podobam Ci się.
Co wieczór piszę Ci "dobranoc"
Ty ładnie odpowiadasz na to.
W tygodniu tęsknię za Tobą,
Za to weekend jest naszą słodką przygodą.
Chciałabym by więcej ich było.
By Twoje uczucie do mnie – wróciło
|
|
 |
A kiedy przyjdzie godzina rozstania,
popatrzymy sobie w oczy długo i bez jednego słowa pożegnania.
Idźmy... ja w jedną stronę a Ty w drugą.
Bo taka nam już pisana jest dola, że nigdy dla nas jutro się nie ziści,
wiecznie nam w poprzek stanie tajna wola,
co tkliwość mieni w podmuch nienawiści. ..
.A kiedy przyjdzie godzina spotkania,
może w nas pamięć dawnych chwil poruszy
i bez jednego słowa powitania popatrzymy sobie aż w samo dno duszy...
|
|
 |
Czasem po prostu chciałabym się do Ciebie przytulić, bez żadnego konkretnego powodu. Pójść do parku, gdzie w promieniach słońca mienią się różnymi kolorami jesienne liście. Usiąść pod drzewem, patrzeć w niebo. Powiedzieć coś, cokolwiek, bo wiem, że mogę rozmawiać z Tobą o wszystkim. Spojrzeć w Twe oczy... Gładzić dłoń. Dotykać Twej twarzy. Ust . Pocałować. Poczuć się jak mała dziewczynka, bezbronna, bezpieczna w Twych objęciach. Chciałabym zapomnieć o tym, co było. Żyć chwilą obecną. Pragnę usnąć wtulona w Ciebie. Obudzić się kiedyś słysząc z Twych ust moje imię. Czuć, że jestem Ci potrzebna, wiedzieć, że jedyna. Chcę się z Tobą drażnić, pokłócić... Tylko po to, by później się czule pogodzić... I tęsknić wiedząc, że i Ty tęsknisz...’
|
|
 |
I znowu leże w kałuży krwi może teraz mnie śmierć dogoni ? Nie pomogły sznury i tabletki choć prób samobójczych były setki. Krew coraz wolniej kapie gdy śmierć w ramiona mnie łapie,nikt mi nie wytrąci żyletki z ręki kiedy ja żegnam życia udręki, teraz umieram i juz wiem to bóg mi życie skichał myśle... po co pokazał mi ciebie może bym szybciej była z nim w niebie ? Ciii... coś słysze to me życie nad przepaścią się kołysze,ono walczy ze śmiercią balansując nad krawędzią.Wreszcie zasypia...Wreszcie umiera...Co? Biała sala?Ale przecież umierałam.Przecież już żyć nie miałam! No nie znów życie wygrało bo za bardzo sie we mnie zakochało. Aniele Stróżu wciąż przy mnie byłeś i znowu mi żyletki z rąk wytrącałeś, a przecież ja na wieki zasnąć miałam !
Czyż cię na wieczne wakacje nie wysłałam....?
|
|
 |
Doszłam do wniosku że miłość to taki skur.wysynek który w końcu dorwie wszystkich bez wyjątku xD
|
|
 |
Kochaj mężczyzne, który nazywa cię"ładną", a nie uważa za "sexy".Tego, który oddzwania, gdy odłożysz słuchawkę.Tego co nie śpi, aby zobaczyć cię spiącą.Całuje twoje czoło.Który chce pokazać ci cały świat nawet gdy nie jesteś przyszykowana.Dla którego nie jest ważne czy stałaś się z biegem lat grubsza czy chudsza.Który mówi: Co chciałabyś zjeść? -ja gotuję.Tego, co przed swoimi przyjaciółmi chwyta twoją dłoń.Czekaj na tego, który stale powtarza, ile dla niego znaczysz i jakim jest szcześciarzem mając ciebie.Tego, który swoim przyjaciołom przedstawia cie: To ona.Kochaj tego, który kocha ciebie i prawdopodobnie będzie
kochał cię zawsze.
|
|
 |
Już nie skleisz..
"Jeśli Kogoś Kochasz Puść Go Wolno !
Jeśli Wróci - Jest Twój!
Jeśli Nie - Znaczy Że Nigdy Twój Nie Był ! ! !"
Musisz grać w to,a to jest jak alternatywa : stoisz i się ślinisz,albo idziesz i zdobywasz"
|
|
 |
' - Pomyśl Sobie Ze Too Wszystko Miałoby Dziś Zniknąc ..
- Ty .. Tyy Też ?
- Niee .. Wszystko Prócz mnie ..
- Aa To Niech Znika w Cholerę ! ; **
|
|
 |
- Ja tak bardzo ciebie kocham.
- Lecz nie możesz ze mna być.
- Dlaczego?
- Bo zje*ałes wszystkie szanse..
- Wiem, chciałbym teraz przestać żyć.
- Nie mow tak..
- Dlaczego, przecież Cię kocham jak wariat.
- Wiesz , ja Ciebie tez.. Ale nigdy nie uslyszalam slowa `przepraszam` z Twoich ust.
- Za co miałem Cie przepraszać?
- Jeszcze sie pytasz? Ja chciałam być tą jedyna , a nie jedna z wielu..
- Jesteś.. Bez Ciebie długo nie wytrzymam..
- Jakos wytrzymałeś całe życie, to i teraz sobie poradzisz.
- Obawiam się że nie. Naprawdę przepraszaam..
- Miło słyszec.. Tylko wiesz? Teraz jest już za poźno.. Nie wchodzi sie do tej samej rzeki dwa razy..
- A kiedykolwiek z niej wyszłaś?
- Chyba nie, ale bardzo chciałam..
- No widzisz. To wróć do mnie.
- Moze podam inne porównanie. Zapaliłeś kiedyś drugi raz tą samą zapałke?
- Nie..
- No właśnie.. Na mnie już czas.. Żegnaj..; (
|
|
 |
-no chodź, no chodź zagramy w piłkę nożną.! a kto przegra, ten dostaje buziaka.
-ale Ty nie umiesz grać w piłkę...
-i o to właśnie chodzi !
|
|
 |
-weź go sobie. jest cały twój.
-przepraszam,to jakiś żart?bo wydaje się jakby był.
-nie..mówię całkiem poważnie.
-ale..dlaczego?
-powiedział że Cie kocha.przez sen .
|
|
|
|