 |
twoje_marzenie_kotq.moblo.pl
może rozwiązanie to zrobić krok do przodu?
|
|
 |
może rozwiązanie to zrobić krok do przodu?
|
|
 |
niby nic, a jednak zerkasz.
|
|
 |
Szłam ulicą, z łzami w oczach. Czarny tusz dawno rozpłynął się po policzkach. Spojrzałam w górę. Widziałam, jak jeden chłopak upuszcza pieniądze. To grosz. Podniosłam. - Upuściłeś grosza - zawołałam, lecz się nie odwrócił. - Upuściłeś...- Upuściłem go celowo. Byłaś smutna, a grosze podobno przynoszą szczęście. Miałem nadzieję na twój uśmiech. - Była to najmilsza rzecz, jaką kiedykolwiek ktoś dla mnie zrobił.
|
|
 |
cichy dźwięk rozsypywanych myśli..
|
|
 |
przyprawiłeś mnie sobą , nakarmiłeś swoim szeptem. upiłeś pocałunkami , a ja nadal jestem głodna CIEBIE !
|
|
 |
01:01, kocham cię. 02:02, kocham cię. 03:03, kocham cię. 04:04, kocham cię. 05:05, kocham cię. 06:06, kocham cię. 07:07, kocham cię. 08:08, kocham cię. 09:09, kocham cię. 10:10, kocham cię. 11:11, kocham cię. 12:12, kocham cię. 13:13, kocham cię. 14:14, kocham cię. 15:15, kocham cię. 16:16, kocham cię. 17:17, kocham cię. 18:18, kocham cię. 19:19, kocham cię. 20:20, kocham cię. 21:21, kocham cię. 22:22, kocham cię. 23:23, kocham cię. 00:00, kocham cię. kocham cię całą dobę, wypowiadam to co godzinę a oprócz złamanego serca nadal chuj mam z tej miłości.
|
|
 |
czuję jeszcze na moim policzku strumień Twojego ciepłego oddechu .
|
|
 |
to że sama , na własne życzenie lubię komplikować sobie życie to jeszcze nie znaczy że nie mogę być szczęśliwa. nauczyłam się paru rzeczy o których mówię sporadycznie sie uśmiechając.. to że sprawiedliwości nie ma i że muszę do tego przywyknąć , że choćbym nie wiem jak się starała to i tak dostanę porządnego kopa w dupę od 'pana nadziei' i 'pani miłości' ...wiem ..życie jest trudne , kto jeszcze o tym nie wie przekona sie po spotkaniu z 'panem nadzieją' i 'panią miłością'.
|
|
 |
stałam jak wryta na środku chodnika patrząc jak odchodzisz . srebrzyste krople z nieba spadały mi na twarz jak oszalałe .. końcem rękawa zwiewnej koszuli obcierałam rozmazany tusz pod oczami. czekałam... czekałam z nadzieją że wrócisz, że się chociaż obejrzysz... bez skutku. traciłam cię... wtopiłeś się w rozpościerającą się na horyzoncie mgłę... już cię nie widzialam , moje oczy dziwnie błądziły szukając cię w blasku ulicznych lamp odbitych w kałużach ... spuściłam głowę , a z moich oczu wypłynęła rzeka wspomnień i braku miłości.
|
|
 |
kiedy coś dostaję , po prostu się uśmiecham i dziękuję , kiedy komuś coś daję również się serdecznie uśmiecham , kiedy się zakochuję , uśmiecham się na okrągło , do wszystkich i do nikogo , dziękuję tak wielu osobom a szczególnie Tobie ,za to , że jesteś.
|
|
 |
- a panienka dokąd? - do tego pana, o tam!
|
|
 |
ale dziękuję, że mnie kochasz, bo robisz to idealnie.
|
|
|
|