 |
taslodka.moblo.pl
Ona w opisie : mam nadzieję że cholera w przeciwieństwie do mnie w nocy śpisz. Po chwili jego opis : on spać nie może bo ją nadal kocha.
|
|
 |
Ona w opisie : mam nadzieję , że cholera, w przeciwieństwie do mnie w nocy śpisz. Po chwili jego opis : on spać nie może, bo ją nadal kocha.
|
|
 |
Przyśpieszone tętno, ogłuszające bicie serca, spocone ręce i nogi jak z waty... Taa, zajebiste mi atrakcje zapewniasz gdy się pojawiasz na horyzoncie.
|
|
 |
' - Ej .!
- Noo . ?!
- Gdzie jesteś .?!
- Y stoje obok ciebie . ? ' hehe ' . ?
- Nie , nie rozumiesz Wołam Tego chłopaka Nie mogę go znależć .. Gdzieś znikł ..
- To chyba dlatego ze juz go nie kochasz .?!
- Nie to nie możliwe , będe szukała aż znajde .
|
|
 |
'A ten krótki postój, który nazywamy życiem i którym tak się strasznie martwimy, to nic innego jak tylko niewielka weekendowa odsiadka w pudle w porównaniu z tym, co przyjdzie wraz ze śmiercią.'
|
|
 |
Jesteś kurde wszędzie, w każdej mojej myśli, w każdym wspomnieniu, w każdej chwili..
|
|
 |
Może i wszyscy mieli racje, czas leczy rany, a ja z czasem prawie o Tobie zapomniałam, jednak sentyment pozostanie na zawsze..
|
|
 |
przykleję sobie nad łóżkiem kartkę, napiszę na niej czarnym markerem `nie spieprz tego`, aby za każdym razem jak będę się budziła i zasypiała przypominała mi o tym co jest ważne..
|
|
 |
|
kolejny wieczór z rapem, herbata w dłoń i refleksje. | gazowana
|
|
 |
Pokłóciłam się ze szczęściem, nadzieję kopnełam w dupę, miłość wyzwałam od szmat, a ze smutkiem piję wódkę.
|
|
 |
pozwolę Ci odejść. pozwolę. ale najpierw patrząc mi prosto w oczy, wykrzycz, że nic nie znaczę. wykrzycz, że nawet to kiedy wtulałam się w Twój dwudniowy zarost było nieporozumieniem. pozwolę Ci odejść. pozwolę, jeżeli mi udowodnisz, że postępujesz zgodnie z sercem. że nie stawiasz się mu na przeciw ze względu na swoją chorą dumę, tym samym odbierając mi szansę na szczęście.
|
|
 |
Jeżeli już Ci zobojętniał dźwięk przychodzącej widomości sms to znaczy iż straciłaś nadzieję, że on kiedykolwiek napisze.
|
|
 |
- Kocham Cię tak bardzo, że mogłabym wziąć ślub z Tobą. Nawet jutro ! W dżinsach. ; )) - Jutro odpada. - Dlaczego… ? ; ( - Dżinsy mam w praniu. < 3
|
|
|
|