 |
to tysiące absurdów, to setki powodów, to jedna komedia
|
|
 |
'szczęście wchłaniam z powietrzem [;
|
|
 |
` .. You are the one to blame
My love is not your toy
You'd better be careful boy ..
|
|
 |
są takie dni kiedy 'kurw* mać' to za mało.
|
|
 |
` Ty Mój Demoniczny Kocie !.
|
|
 |
'Dobrze, że nie wiesz co u mnie, bo twoje wyrzuty sumienia nie pozwolily by ci zasnąć, a serce popełniłoby samobójstwo.
|
|
 |
Coraz częściej mam ochotę iść w pizdu, ale nie wiem w którą to stronę.
|
|
 |
życzę Ci, żebyś kiedyś czuł się tak jak ja, kiedy Cię widzę. żeby żal wpierdalał Twoje serce, a sumienie mówiło ' widzisz kurwa, pojebańcu? ona cie kochała, ale ty nie potrafiłeś powiedzieć do niej nawet `cześć` ' .
|
|
 |
ja nie jestem taka jak ty. nie potrafię po roku znajomości po prostu mieć wyjebane
|
|
 |
- dlaczego wchodzisz do szafy ? - mam dość tego piep.rzonego życia ! spadam do lepszego świata , tam znajdę ukojenie . i nie czekaj z obiadem - ale do szafy ?! - do narnii głupia .
|
|
 |
gdy mówiłeś 'Kocham Cię' poraz pierwszy - zbytnio nie potrafiłam uwierzyć. dziś mogę pogratulowac sobie intuicji.
|
|
 |
-Uwielbiam Cię. -Pff. Ja to uwielbiam czekoladę, herbatę, rodzynki i żelki. Ciebie kocham
|
|
|
|