 |
staywithme4everr.moblo.pl
Przysięgam że już teraz skoczyłabym z tego cholernego dziesiątego piętra. skoczyłabym gdyby tylko ktoś mi obiecał że zobaczę Twój wyraz twarzy i wrzący z Ciebie żal
|
|
 |
|
Przysięgam, że już teraz skoczyłabym z tego cholernego dziesiątego piętra.
skoczyłabym, gdyby tylko ktoś mi obiecał, że zobaczę Twój wyraz twarzy i wrzący z Ciebie żal
, kiedy dowiesz się o mojej śmierci.
|
|
 |
|
i nie udawaj takiej świętej, bo każda z nas ma w sobie coś z dziwki.
|
|
 |
|
Kocham Cię .. Kocham Cię , słyszysz ?! Zdejmij w końcu te słuchawki !
- Nie mam słuchawek , mam wyjebane.
|
|
 |
|
w ogóle ty jesteś jakaś dziwna.
-Dziękuję.
-wredna i niemiła.
-zapomniałaś o podła.
-właśnie, jeszcze podła.
|
|
 |
|
Pierdol Go, tą suke z naprzeciwka i wszystkich! Przyjaciele są najważniejsi : *
|
|
 |
|
Obudził ją Sms.
Napisał on. Uśmiech pojawił się na jej twarzy .
Jednak zniknął w chwili czytania wiadomości
: "słuchaj.. nie mogę tak dalej ..ja.. ja już cię nie kocham ! nigdy nie kochałem"
...co ? Po tym wszystkim co przeżyli on nie kocha ? jak może.?!
Przecież byli idealną parą. Każdy zazdrościł im tej 'miłości'
.. planowali przyszłość.. chcieli zbudować biały dom mieć psa i gromadkę dzieci.
. a on tak po prostu pisze, ze jej nie kocha ?! ..
Dziewczyna wyłączyła telefon. Zawalił jej się świat.
wszystko co było dla niej najważniejsze straciło sens. I co teraz ? Wyszła z domu Cała zapłakana.
Łzy spływały wraz z jej ciemnym tuszem . Poszła w miejsce gdzie chodzili razem.
Nad jezioro.. usiadła i przed jej oczami przewijały się wszystkie wspólne chwile.
Pierwszy pocałunek.. Pierwsze "Kocham Cię" .. nie wytrzymała.. Wskoczyła do wody.. Nie przeżyła..
On tymczasem wysyłał jej Sms: 'Prima aprilis kochanie! '
|
|
 |
|
Kiedy zrozumiałaś miłość?
- Kiedy po raz dziesiąty oglądając Titanica nie zapytałam, dlaczego ona po niego wraca..
|
|
 |
|
Moglibyśmy wsiąść do samochodów i jechać sobie naprzeciw, sprawdzić, które z nas skręci pierwsze.
|
|
 |
|
MOŻESZ MYŚLEĆ O MNIE COKOLWIEK: że się poddałam, jestem niestała, niekonsekwentna, mało poważna, cyniczna, chłodna i obojętna.
MOŻESZ OSKARŻYĆ MNIE O CO TYLKO ZECHCESZ: dziecinność, niesłowność i ... że nie tak miało być.
MOŻESZ DOWOLNIE MNIE TEŻ NAZYWAĆ: dziecinną materialistką, skrajna egoistką, nieczułym kamieniem.
TYLKO ZANIM OTWORZYSZ USTA, SPÓJRZ, PROSZĘ, NA MOMENT W KIERUNKU LUSTRA
|
|
 |
|
Podeszła do mnie kiedyś mała dziewczynka.
Byłam wtedy w żałosnym stanie w ustach trzymałam papierosa,a w ręku butelkę taniego wina
.Zapytała się mnie co to miłość...
Akurat wtedy kiedy moje serce krwawiło.Wiesz co jej odpowiedziałam?
Że miłość to tania bajeczka, szajs, który zawsze się sprzedaję, a potem rani jak cholera.
Wydawało mi się, że była zawiedziona...Ze spuszczoną głową odeszła w stronę huśtawek.
Przez chwilę czułam, satysfakcje, że to nie tylko ja czuję się dzisiaj tak podle z powodu miłości.
Ale wstałam, podeszłam do niej i powiedziałam,że kłamałam. Zapytała czemu tak wyglądam,
odpowiedziałam, że zraniła mnie miłość, spojrzała na mnie pytającym wzrokiem i powiedziała
"Mnie też tak zrani?", pokręciłam głową i szepnęłam
"Ciebie nie. Jesteś za delikatna, a ona tylko rani silnych. Nigdy się na niej nie zawiedziesz",
zapaliłam drugiego papierosa i odeszłam.I wiesz co? Czułam się jeszcze gorzej,
że ją okłamałam. Za jakiś czas zobaczę ją na tej samej ławce, w tak samym żałosnym na
|
|
 |
|
Nie jestem chamska .. po prostu nie chce być miła na siłę .
|
|
|
|