Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj.
- Poproszę miłość. - Przykro mi, skończyła się. Mogę zaproponować jej złudzenie, o całkiem podobnym smaku. - Dobrze. Czasem lepiej dostać tanią podróbkę, niż głodować.
- A jak nie będzie sposobu? - Trudno. Weźmiesz wtedy wiaderko i swoją łopatkę i pójdziesz do innej piaskownicy. - A ty? - A ja się do niej później przekopię.