 |
|
ze łzami w oczach pisała notkę na photoblogu. pisała że jest szczęśliwa chociaż wcale tak nie było. pisała, że jej się układa, chociaż cały jej świat rozpierdolił się na miliard kawałeczków. pisała te kłamstwa bo dobrze wiedziała że on to przeczyta. nie chciała, żeby wiedział że po nim rozpacza i nie jest zdolna wrócić do normalnego życia, że nie widzi sensu w stawaniu rano z łóżka, że nadal go kocha i cholernie za nim tęskni. wszystko po to, żeby nie poczuł, że ją skrzywdził, żeby mina mu zrzedła czytając tą notkę i żeby nie miał satysfakcji z tego, że ona cierpi.
|
|
 |
|
Nie zliczysz, ile razy mówiłaś, że jest okej, a tak naprawdę rozpierdalało cię od środka. Nie zliczysz, ile razy uśmiechnęłaś się, chociaż miałaś ochotę płakać jak dziecko. Nie zliczysz, ile razy oszukiwałaś samą siebie, że on cię kocha. Nie zliczysz, ile razy spierdoliłaś coś, na czym ci cholernie zależało. Nie zliczysz, ile razy miałaś ochotę umrzeć, zapaść się pod ziemię, po prostu zniknąć. Nie zliczysz, ile razy tak bardzo pragnęłaś być szczęśliwa, a za każdym razem znowu coś stawało ci na drodze. Pewnych rzeczy nie da się policzyć, bo niektóre błędy popełniamy zbyt często.
|
|
 |
|
Mam słabe nerwy. Zresztą psychikę też. Dlatego trudno mi przetrwać pewne sytuacje, stresy, wymagania. Łatwo się wzruszam. Pozytywnie i negatywnie. Gdy jestem zdenerwowana, jest mi zimno i mam dreszcze. Płaczę też, gdy bliskie mi osoby ranią milczeniem, obojętnością i nienaturalnością. Nic nie poradzę. Od początku byłam przewrażliwiona.
|
|
 |
|
Czy nie masz czasem ochoty tak po prostu, czasami dać komuś lub sobie w twarz? I nie przeprosić chwilę potem, nie powiedzieć, że Ci przykro, że się uniosłeś, że nie wiesz dlaczego? Czy nie masz ochoty zawyć z bólu, z bezsilności, ze wstrętu do siebie? Ale zawyć głośno, tak by wszyscy to usłyszeli, by się gwałtownie odwrócili na Ciebie ze strachem?
|
|
 |
|
Odchodzi się po cichu, tak żeby nikt nie zauważył.
|
|
 |
|
Nienawidzę siebie za to, że nie potrafię znieść bólu, który mi zadajesz.
|
|
 |
|
Wszystko można skreślić, ale nie wymazać.
|
|
 |
|
Boimy się kochać. Boimy sie momentu, gdy zacznie nam zależeć, gdy jedno słowo, jeden moment, jeden gest będzie mógł nas zniszczyć.
|
|
 |
|
wiesz w czym tkwi problem? w sentymencie, kurwa.
|
|
 |
|
Cwaniak ? Dla mnie to ktoś kto powie Ci prosto w oczy , że Cię kocha i to przy kumplach.
|
|
 |
|
Tęsknie za Tobą chociaż nigdy nie było ''nas'' i nigdy nie byłeś ''mój''.!
|
|
 |
|
Kochasz go? - szepnęła dusza. Aż za bardzo - odpowiedziało serce.
|
|
|
|