 |
|
przedstawiasz się po imieniu, a zwykła z ciebie suka.
|
|
 |
|
- Michał Cię pozdrawia. - usłyszałam głos mamy kiedy weszła do domu. zakrztusiłam się herbatą. - kto? - zapytałam nie dowierzając. - no Kamili brat, był u mnie w pracy z Dawidem. - odpowiedziała. dziwnie się poczułam, chłopak który był dla mnie wszystkim, w którym byłam zakochana po uszy i który mi obiecywał, że zawsze będzie przy mnie jednak o mnie pamięta. zaśmiałam się i wróciłam do oglądania telewizji. - jaki on jest fajny. - powiedziała mama siadając obok mnie. - kto? - zapytałam. - no Michał kurwa. - krzyknęła. skinęłam głową i przełączyłam na inny kanał. - a jaki ładny, jaki ma uśmiech śliczny. szkoda, że tyle młodszy ode mnie. - syknęła. spojrzałam na nią krzywo i wyszłam z salonu. - a mogłaś mieć takiego zajebistego zięcia. - zaśmiałam się pod nosem. / grozisz_mi_xd
|
|
 |
|
W oczy patrzysz i myślisz chuj, masz już dosyć.
|
|
 |
|
Mam ochotę Cię zabić, chociaż kiedyś zabiłabym za Ciebie. Podejść, i poranić Twoją twarz, tak samo jak Ty ranisz mnie. Uwierz, że moje ciosy, nie byłyby tak silne jak Twoje słowa.
|
|
 |
|
Wiesz, to nie chodzi o to, że tak to wszystko się skończyło. Jedyne co mnie boli to sposób w jaki mnie potraktowałeś. Ćwiczyłeś bez końca moją cierpliwość i granice mojej wytrzymałości. Doprowadzałeś mnie do obłędu. Bawiłeś się moimi uczuciami, ot tak, dla zabawy. Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że ja wciąż wierzyłam, że w głębi duszy nadal mnie kochasz, a te wszystkie świństwa to tylko taki żarcik, wiesz, taki mało śmieszny, ale jednak żart. Naiwne. Nie dopuszczałam do siebie myśli, że z mojego ideału zmieniłeś się w kogoś zupełnie innego. Robiłeś ze mną co chciałeś. Żałuję, że dopuściłam do tego, że miałeś nade mną pełną kontrolę, jeden Twój uśmiech doprowadzał mnie do euforii, jedno zdanie do łez. Najbardziej żałuję tego, że z mojego najbliższego przyjaciela stałeś mi się zupełnie obcy. To boli, cholernie boli, ale z perspektywy czasu zdałam sobie sprawę, że po prostu nie jesteś mnie wart, gdyż żadna dziewczyna na świecie nie zasłużyła sobie na takie traktowanie.
|
|
 |
|
Normalne jest, że ludzie się kłócą, nienormalne jest to, że nie potrafią się pogodzić.
|
|
 |
|
po raz kolejny pokazałeś jakim jesteś skurwysynem.
|
|
 |
|
znów dla mnie nie istniejesz . cześć .
|
|
 |
|
Jebnę Cię tak, że obkręcisz się o 360 stopni, fikniesz koziołka i pierdolniesz prosto na ryj, pasi ?
|
|
 |
|
On- to koniec . Poszła nad Wisłe. płakała,krzyczała,piła, przeklinała. nie wyobrażała sobie bez Niego życia. On był jej życiem. dla niego codziennie wstawała z uśmiechem na twarzy z myślą, że żyje dla Niego. Nie wytrzymała tępa. gdy usłyszała dźwięk sygnału wiadomości rzuciła telefon do rzeki. nie miała dla kogo żyć. Wstała. podbiegła do brzegu. zacisnęła pięści, zatkała nos i rzuciła się do wody. ostatnia łza stoczyła się jej po policzku. Następnego dnia policja znalazła ciało dziewczyny. Zgon nastąpił około godziny 2. Były chłopak przyszedł do rodziców i powiedział: przepraszam. to mój brat pisał do swojej dziewczyny, że to koniec. Nie ja. Ja ją kocham. Wybuchł płaczem
|
|
 |
|
I co z tego, że płaczę po nocach w poduszkę, co z tego, że myślę o różnych rzeczach, co z tego, skoro nikt o tym nie wie i nigdy się nie dowie, bo na zewnątrz jestem całkiem normalną i szczęśliwą dziewczyną wkraczająca w dorosłe życie?
|
|
|
|