 |
przedmarancza.moblo.pl
popełniam ogromny błąd. cholernie ogromny ale nie potrafię inaczej.ciągnie mnie do niego jak ćpuna do heroiny.
|
|
 |
popełniam ogromny błąd. cholernie ogromny, ale nie potrafię inaczej.ciągnie mnie do niego jak ćpuna do heroiny.
|
|
 |
i ten jeden cholerny uśmiech który tak bardzo miesza mi w głowie.
|
|
 |
a pamiętasz tą historię o chłopaku, który wręczył dziewczynie 6 róż, w tym jedną sztuczną i powiedział, że będzie ją kochał dopóki ostatnia róża nie zwiędnie? jego miłość była równie sztuczna jak ta róża.
|
|
 |
wystarczy jedno twoje 'przepraszam', abym wybaczyła ci to wszystko, za co próbuję cię znienawidzić .
|
|
 |
zasypiając ze słuchawkami w uszach, mam nadzieję, że budząc się, będę już bez serca, które wciąż cię kocha i bez podświadomości, która wciąż mi o tobie przypomina.
|
|
 |
mam wielką ochotę napisać ci na gg 'stu lat cierpienia pierdolony egoisto!', ale rozsądek nie pozwala.
|
|
 |
bo nie mam już siły tłumaczyć sobie, że to tylko głupie zauroczenie.
|
|
 |
i tak po prostu z dnia na dzień, przestaliśmy dla siebie istnieć.
|
|
 |
przeszłość? pewnie - pamiętam mamę i tatę, którzy dla mnie gotowi byli poświęcić wszystko, pamiętam bieganie po ogródku w różowych sukienkach, pamiętam najpiękniejszy domek dla lalek jaki dostałam, pamiętam zabawy w chowanego i w berka, ogniska z chłopakami. ale również pamiętam tą niepewność w sierpniowy wieczór, a później płacz - rozumiesz? w mojej przeszłości nie ma nic gorszego niż to jedno, jedyne wydarzenie, które przysłania każde inne. i gdy pytasz mnie o przeszłość - wymienię ci fajne chwile, ale tak naprawdę przed oczami mam tylko tą jedną .
|
|
 |
nawet gdybyś przeczytał mój cały pamiętnik nie zrozumiałbyś tego wszystkiego. spójrz w moje niebieskie tęczówki. tam jest naiwna, tak naprawdę całkiem bezbronną dziewczynką, która pragnie pieprzonej miłości. z oczu wyczytasz więcej. zrozumiesz więcej, one nigdy nie kłamią.
|
|
 |
a co, jeślibym ot tak, zniknęła? moja nieobecność chyba nie zrobiłaby na tobie wrażenia.
|
|
 |
nie śnię o twoich oczach, nie myślę o twoim uśmiechu, nie płaczę gdy cię nie widzę, nie kocham twojego zapachu - powiedziała krzyżując palce.
|
|
|
|