 |
przedmarancza.moblo.pl
siedziała skulona na parapecie. deszcz odbijał się od szyby. co jakiś czas przejeżdżał samochód przebiegali ludzie. lecz mimo wszystko mało się tym przejęła czas na chw
|
|
 |
siedziała skulona na parapecie. deszcz odbijał się od szyby. co jakiś czas przejeżdżał samochód, przebiegali ludzie. lecz mimo wszystko mało się tym przejęła, czas na chwilę stanął w miejscu. na łóżku nadal leżał jej telefon z wyświetloną wiadomością od niego: 'przemyślałem wszystko, to koniec. trzymaj się mała'. nie płakała. potrzebowała jedynie wszystko sobie poukładać. przecież nie pozwoli, żeby przez jakiegoś palanta zawalił jej się świat.
|
|
 |
jestem na etapie chcenia wszystkiego czego mieć nie mogę. irytujące.
|
|
 |
dlaczego kiedy kobieta przechodzi ze śmiechu w histeryczny płacz wszyscy twierdzą, że ma okres? dlaczego nikt nie pomyśli, że tęsknota rozdziera jej wnętrze tak bardzo, że nie jest w stanie tego dłużej ukrywać?
|
|
 |
mimo wszystko, dziękuje że mogłam to przeżyć.
|
|
 |
utopiłabym się w życiu gdyby nie to, że nauczyłeś mnie oddychać minimalnym stężeniem nadziei.
|
|
 |
i nie mogę zapomnieć tej twojej miny jak dowiedziałeś się, że chodzę z kimś innym.
|
|
 |
jakie to żałosne. nawet nie wiesz jakiego koloru są jego oczy, ale i tak uważasz że są boskie..
|
|
 |
nie, to nie ty masz oczy koloru nieba. to niebo ma kolor twoich oczu.
|
|
 |
ciekawe co mówisz gdy ktoś pyta o mnie..
|
|
 |
- co robisz? - siedzę i myślę dlaczego jestem taka głupia. - dlaczego głupia? - bo kocham kogoś z kim nie mogę być.
|
|
 |
on jest niebieskookim potworem przez którego zaczęłam kochać.
|
|
|
|