 |
pooojebanaaa_na_maxa_xd.moblo.pl
Nie płacz przez niego nie jest tego wart Ale ja płacze przez siebie Dlaczego? Bo posłuchałam Kogo? Serca
|
|
 |
-Nie płacz przez niego, nie jest tego wart
-Ale ja płacze przez siebie
-Dlaczego?
-Bo posłuchałam
-Kogo?
-Serca
|
|
 |
a gdy ktoś spyta Cię o mnie, mówisz 'nie chce z nią być i tyle'. gdy ktoś spyta mnie o Ciebie, mówię 'on.? czyli kto.? to historia' i przytulę się do Niego. do tego, który kocha mnie taką, jaką jestem. nawet bez makijażu, z mokrymi włosami i w starych dresach.
|
|
 |
Ważne, że jesteś. Wiesz, że znaczysz dla mnie więcej. Bezpieczne w Twoich dłoniach bije słabe dziś serce, oddycha Twoim powietrzem. Chcesz tego, ja też chcę. To, co jest między nami wypełnia całą przestrzeń. Ponad tym jesteś Ty, jesteśmy my wtuleni w szczęściu, choć za oknem burzliwy wieczór, setki kropel deszczu, kilometry problemów, sto powodów, by odejść. Znalazłem jeden, dla którego chcę żyć - mówię o Tobie. Na pewno to wiem - chcę iść gdzieś tam, gdzie chcesz, śmiać się przez łzy, cieszyć z chwil z Tobą też. Dać Ci wszystko, przecież zasługujesz na tyle. To dla Ciebie, dzięki Tobie z Tobą, w Tobie żyję.
|
|
 |
To jest właśnie prawdziwa miłość. Kiedy kochasz bez względu na wszystko, kiedy potrafisz wybaczyć nawet, kiedy bardzo cierpiałaś. Kiedy w tej właśnie jednej osobie skupia się cały Twój świat i jej szczęścia pragniesz najbardziej, czasem nawet kosztem własnego.
|
|
 |
Zawsze czuję się przy tobie bezpieczna. Tylko dlaczego. ? - o jesteś przy mnie w trudnych dla mnie chwilach, bo zawsze potrafisz mnie pocieszyć, bo jesteś przy mnie kiedy cie potrzebuje ... nie. Bo mnie kochałeś, kochasz i nadal będziesz kochał nawet gdy zrobię coś głupiego.
|
|
 |
`Spędziła w łóżku kolejny dzień. Jeden z tych, które nazywała "kolejnymi". Jeden z tych, których już nie liczyła. Poduszka, przesiąknięta już obojętnością, sprawiała wrażenie bardziej martwej niż zazwyczaj. Pościel, już tak przyzwyczajona do dreszczów, przeszywających jej ciało, wiedziało dobrze, kiedy otulić ją mocniej. Okno, które przecinały ostre jak brzytwa promienie słoneczne, nie walczyło już, już nie. Wszystkie cztery ściany, które znały już całą historię, nadal milczały jak grób, przecież obiecały. Popatrzyła na małą komódkę obok łóżka. Leżała na niej książka, która doskonale znała już zapach jej palców i smak jej łez. Spojrzała na pusty kubek, uśmiechający się żałośnie do niej. Uśmiechnęła się także - Dziś kolejny fałszywy dzień,kolejne fałszywe uśmiechy i kolejne fałszywe słowa. Dziś kolejny..`
|
|
 |
Nieważne ile byś czytał o miłości, nieważne jakie piękne filmy byś oglądał, nieważne ile byś o niej usłyszał piosenek. Jeśli nie doświadczysz tego uczucia osobiście, to nigdy nie dowiesz się, czym tak miłość jest naprawdę. / rispettare
|
|
 |
-Nigdy nie zapomnę smaku twoich ust./Natalia
|
|
 |
-Nie jest tak łatwo zapomnieć o kimś, z kim kiedyś miało się wspólne plany na życie./Ania
|
|
 |
-ta bezsilność, kiedy Cie mijam i nie jestem w stanie wydusić z siebie słowa../Ania
|
|
 |
- Często na lekcjach to ty zajmujesz moje myśli, chociaż nie powinieneś./Ania
|
|
 |
Najpierw nieśmiało przysunął się do niej, niepewnie spojrzał jej w oczy i przytulił. Była to jedna z lepszych opcji, jakie wybiera się w zimie.
|
|
|
|