 |
nika1609.moblo.pl
Ona mówiła: Kocham Cię... Krzyczała: Nie odchodź! Płakała: Proszę zostań ze mną jesteś moim sercem Szeptała: Umrę...przecież nie można żyć...bez serca... A on:o
|
|
 |
Ona mówiła:
Kocham Cię...
Krzyczała:
Nie odchodź!
Płakała:
Proszę zostań ze mną jesteś moim sercem
Szeptała:
Umrę...przecież nie można żyć...bez serca...
A on:odwrócił się i odszedł.
Kilka dni później przeczytał na klepsydrze:
Ona mówiła:
A on jej nie słuchał
Krzyczała:
A on nie reagował
Płakała:
A on nie widział jej łez
Szeptała:
A on po prostu odszedł
...Umarła...
Stwierdzono brak serca!
W jego oczach pojawiły się łzy
On mówił:
Wróć
Krzyczał:
Przepraszam
Płakał:
Proszę wróć, wszystko naprawie
Szeptał:
Kocham Cię...
Lecz ona już go nie słyszała
...ODESZŁA...
|
|
 |
Tylko chłód, nasz wspólny trud
To co kiedyś w nas było dobre, skończyło się
Bo dziś już nie ma nas, tylko ona, on
Dwa obce serca, każde chroni swój dom
Bo dziś już nie ma nas
Dziś nie ma nas
Dziś już nie ma nas
Nie ma nic
|
|
 |
To typowe gdy, coś idzie źle
Wszystkie dawne uczucia wygasły już
Murem dzielony, każdy nowy dzień
Wszędzie słodkie oszustwa
I ciągle wszystko na nie
|
|
 |
Spróbuj po prostu żyć ,rozpamiętywanie jest zajęciem starców,.
|
|
 |
Gdy spotkamy kogoś i zakochujemy się myślimy ,że cały wszechświat nam sprzyja,
|
|
 |
Czas płaczu i czas uśmiechu
Czas pieszczot i czas rozłąki.
|
|
 |
Czego oczy nie widzą tego sercu żal.
|
|
 |
Zawsze robię plany na przyszłość i zawsze zaskakuje mnie teraźniejszość.
|
|
 |
Kocham tego człowieka ,który siedzi przede mną ,bo nie jest moją własnością ,ani ja nie należę do niego,
|
|
 |
Nie ma nic trudniejszego od czekania ,muszę się z tym oswoić ,po czuć ,że jesteś ze mną,nawet jeśli nie ma Cie w pobliżu.
|
|
 |
Bywa czasem,że ogarnia nas bezgraniczne uczucie smutku,którego nie potrafimy opanować .Spostrzegamy ,ze magiczna chwila tego dnia dawno już minęła a my jej wcale nie wykorzystaliśmy .
|
|
 |
Chciałabym, abyś kiedyś ,bez względu na wszystko co zrobię lub powiem ,przytulił mnie ,nie mówił jaka jestem ,nie krytykował,nie krzyczał,żebyś chociaż raz uświadomił sobie ,że ja jestem Ci potrzebna ,
|
|
|
|