głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy
niejestessama wyjdź problemom na przeciw. pokaż że potrafisz być silna. nie płacz. daj sobie chwile wytchnienia. usiądź w pokoju puść głośno muzykę i pomyśl o tym jak powinno

niejestessama

niejestessama.moblo.pl
wyjdź problemom na przeciw. pokaż że potrafisz być silna. nie płacz. daj sobie chwile wytchnienia. usiądź w pokoju puść głośno muzykę i pomyśl o tym jak powinno wygl
wyjdź problemom na przeciw. pokaż... teksty

niejestessama dodano: 27 listopada 2011

wyjdź problemom na przeciw. pokaż, że potrafisz być silna. nie płacz. daj sobie chwile wytchnienia. usiądź w pokoju puść głośno muzykę i pomyśl o tym jak powinno wyglądać twoje życie. pomyśl ile złego już doświadczyłaś i ile jeszcze doświadczysz. a teraz pomyśl ile dobrego już ci się przytrafiło i ile jeszcze ci się przytrafi. przeanalizuj swoje życie. a teraz zacznij wszystko od początku. od nowa, od zera. masz szanse zacząć życie jeszcze raz. zrób wszystko, by coś po sobie zostawić. zrób tyle ile chcesz i ile potrafisz.

cokolwiek robisz  chce robić to z... teksty

niejestessama dodano: 25 listopada 2011

cokolwiek robisz, chce robić to z Tobą.

zmęczona życiem. teksty

niejestessama dodano: 25 listopada 2011

zmęczona życiem.

nie dajesz mi o sobie zapomnieć. teksty

niejestessama dodano: 25 listopada 2011

nie dajesz mi o sobie zapomnieć.

nie chciałam wcale wiele. chciałam... teksty

niejestessama dodano: 25 listopada 2011

nie chciałam wcale wiele. chciałam tylko Cię znowu przytulić, poczuć Twoją obecność przy sobie. mam nadzieję, że opiekujesz się moim sercem. bo zostawiłam je przy Tobie.
Autor cytatu: niebardzo

przecież nikt mi nie zabroni... teksty

niejestessama dodano: 22 listopada 2011

przecież nikt mi nie zabroni trzymać mojej w Twojej dłoni...

przecież nikt mi nie zabroni... teksty

niejestessama dodano: 22 listopada 2011

przecież nikt mi nie zabroni trzymać mojej w Twojej dłoni...

przecież nikt mi nie zabroni... teksty

niejestessama dodano: 22 listopada 2011

przecież nikt mi nie zabroni trzymać mojej w Twojej dłoni...

jeśli jeszcze raz ktoś do mnie... teksty

niejestessama dodano: 22 listopada 2011

jeśli jeszcze raz ktoś do mnie zadzwoni i zapyta czy może z Tobą gadać, to przysięgam, że rzuce telefonem o ściane, rozpadnie się i później przyjde do Ciebie i będę kazała go naprawić, bo to przez Ciebie się zepsuł.

nie chce odchodzić  ale nie mam... teksty

niejestessama dodano: 22 listopada 2011

nie chce odchodzić, ale nie mam wyjścia. zobacz jaka krucha jest nasz wspólna przystań.

takich pogrzebów się nie zapomina.... teksty

niejestessama dodano: 22 listopada 2011

takich pogrzebów się nie zapomina. mnóstwo ludzi. rodzina, przyjaciele, znajomi, sąsiedzi, wojsko, straż pożarna... dzieci, dorośli. kobiety, mężczyźni. i ona. jego żona. kilka lat po ślubie. dwójka małych dzieci. zakochani do granic możliwości. chwila nieuwagi. wypadek. rozpacz. krzyk. żal. płacz. nigdy nie zapomne momentu, w którym wnieśli trumne do kościoła... było słychać tylko przeraźliwy krzyk, pisk i płacz. ksiądz mówił o nim pięknie. mnóstwo kwiatów, zniczy. strzelali nawet pistoletami, wyły syreny. ale co z tego? skoro matka i ojciec musieli pożegnać swoje ukochane dziecko. rodzeństwo wspaniałego brata. żona - męża. jedynego, wspaniałego, oddanego. a dzieci. dzieci musiały pożegnać tatusia. nie będzie go gdy będą szły do komuni, gdy będą brać śluby... nie będzie go. i co z tego, że miał piękny pogrzeb? skoro życie takie krótkie i zabrał ze sobą rodziny uśmiech... miał 30 lat. i odszedł. bez jakichkolwiek słów pożegnania, bez pocałunku, bez przytulenia. odszedł i już go nie ma.

 prosze Cię otwórz oczy...... teksty

niejestessama dodano: 22 listopada 2011

-prosze Cię otwórz oczy... - szeptała mama siedząc obok szpitalnego łóżka swojej 17letniej, nieprzytomnej córki. stał tam też jej tata, trener, rodzina, jej przyjaciółka i on. nagle wszedł lekarz, poprosił wszystkich o wyjście z sali. każdy podszedł do dziewczyny i ją przytulił, on pocałował ją w usta i szepnął -trzymaj się księżniczko. rodzice wyszli z sali z płaczem. nagle lekarz wyszedł i powiedział -ta doba będzie decydująca. muszą państwo być silni, a narazie prosze dać jej odpocząć. wszyscy stali i patrzyli na nią przez szybę. było tam ze dwadzieścia najważniejszych osób. -zabije go, jeśli ona tego nie przeżyje...- powiedział ojciec o chłopaku, który spowodował wypadek. w tej chwili rozległ się głośny równy dźwięk. wszyscy wiedzieli już co się dzieje. lekarze wpadli na sale, rozpoczeli reanimacje -tracimy ją! - krzyknął jeden z nich. -nie poddawaj się kochanie, walcz.- mówił jej chłopak. -przykro nam. godz. zgonu 22:22. na korytarzu rozległ się rozpaczliwy płacz i krzyk...

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV