 |
Był . Istniał . Oddychał . Nawet robił to całkiem niedaleko mnie, ale był w tym wszystkim tak przeraźliwie daleko . Znałam to . Ten stan . Te oczy, które błądziły bez celu, przepełnione nienawiścią do świata . Byłam . Istniałam . Oddychałam . Robiłam to całkiem niedaleko od niego . Pogrążona w wiecznym masochizmie wspomnień . Dzieliło nas bicie serc, które nie mogły się zsynchronizować .
|
|
 |
Chce byś był moim cieniem .
|
|
 |
Wszyscy chcą czuć, że kogoś obchodzą .
|
|
 |
Znów dla mnie nie istniejesz, cześć .
|
|
 |
To że nie odwzajemniam twoich uczuć, nie znaczy że ich nie mam .
|
|
 |
Kiedyś zobaczysz, że to jednak miało sens .
|
|
 |
I nie dziw się, że gdy powiesz przy mnie słowo 'szczęście' - na myśl przyjdzie mi Jego imię .
|
|
 |
Nie obiecuję Ci być bezbłędna, najlepsza czy idealna. Ale obiecuję być zawsze, pomimo wszystko .
|
|
 |
Chciałabym , żeby mnie pokochał . Ale tak całą . Razem z moimi narzekaniami na życie . Razem z moim głupkowatym śmiechem . Pomimo mojego obłędu . Pokochał .
|
|
 |
W jej oczach można dostrzec, jak bardzo jest jej potrzebny .
|
|
 |
dziś jest tą chwilą kiedy to ty próbujesz coś naprawić , a ja mam to głęboko w dupie .
|
|
|
|