|
monykee.moblo.pl
został mi tylko rozmazany tusz i drżące ręce z których wypada świat.
|
|
|
monykee dodano: 3 października 2009 |
|
został mi tylko rozmazany tusz i drżące ręce,z których wypada świat.
|
|
|
monykee dodano: 3 października 2009 |
|
Ja po prostu zapomniałam , że na tym świecie ludzi liczy się parami .
|
|
|
monykee dodano: 3 października 2009 |
|
może ciepło Twoich ust, może echo Twoich słów, ukołyszą mnie do snu...
|
|
|
monykee dodano: 3 października 2009 |
|
-Patrz na nią! -Co? -Super tańczy! -Nie ważne jak - ważne dla kogo...
|
|
|
monykee dodano: 3 października 2009 |
|
A jak Ci dam ciasteczko to pójdziesz ze mną na koniec świata? ;)
|
|
|
monykee dodano: 3 października 2009 |
|
Przepraszam tych, co powinnam... za to,że jestem taka trudna... za niewypowiedziane myśli... za zbyt skomplikowane słowa... że mówię 'odejdź.!' myśląc 'zostań'... Za chwile milczenia i brak znaków życia... Za to, że zamykam się w sobie, gdy tego nie chcę... Za to, że czasem nie potrafię spojrzeć Ci w oczy... Za to, że nie chcę, nie umiem i nie zamierzam się zmieniać...
|
|
|
monykee dodano: 3 października 2009 |
|
- Narysowałam Ci serce ekierką... - Ekierką ? przecież tak się nie da ! - Da się ! Jak się kocha to wszystko się da !
|
|
|
monykee dodano: 3 października 2009 |
|
Co mi zrobisz jak mnie znajdziesz? - Dasz mi buzi? -tak... To jestem w szafie ;*
|
|
|
monykee dodano: 3 października 2009 |
|
Ona siedzi i czeka na wiadomość , On w pabie zawiera kolejną znajomość . Ona czyta wiersze i płacze , On kolejnej pisze 'kiedy Cię zobaczę..' Ona kocha całym sercem . On łamie serce tym samym podejściem . Ona czeka przy telefonie , On z kumplami przy kolejnym kartonie . Ona wysyła kolejne wiadomości , On nie odpisuje , chociaż jest powodem złości . Jest mu dobrze na wolności . Lecz będzie za późno kiedy On zapragnie jej miłości !
|
|
|
monykee dodano: 3 października 2009 |
|
Miała nadzieję, że już go nie kocha, że to minęło. Tak bardzo się starała, żeby to minęło. Ostatnie pół roku to był właściwie odwyk. Odwyk od niego, od jego wariackiej miłości, od pocałunków, jego fantazji, jego wygłupów, jego napadów melancholii, jego niezwykłości. Nie udało się. Owszem, może i o nim zapomniała, ale wcale nie przestała go kochać. opisy Miała nadzieję że już go nie kocha że to minęło. Tak bardzo się starała żeby to minęło. Ostatnie pół roku to był właściwie odwyk. Odwyk od niego od jego wariackiej miłości od pocałunków jego fantazji jego wygłupów jego napadów melancholii jego niezwykłości. Nie udało się. Owszem może i o nim zapomniała ale wcale nie przestała go kochać.
|
|
|
monykee dodano: 3 października 2009 |
|
NIE PALĘ, ale jeśli kiedyś zobaczysz mnie z papierosem, będzie to znaczyło, że nie mogę sobie z czymś poradzić.
|
|
|
monykee dodano: 3 października 2009 |
|
I właśnie to do mnie dotarło. On nie wiedział, że ja go kochałam. Nie zdawał sobie sprawy jak silne było to uczucie. Nie miał pojęcia jak płakałam gdy odszedł. Myślał, że moja duma i siła charakteru pozwolą mi wyjść z tego związku bez najmniejszego szwanku. Mylił się. Do dzisiaj pamiętam mokrą pościel. Krew. Jednak to on, nie ja po kilkunastu dniach wplątał się w nowy związek. Taka to niby była wielka miłość?
|
|
|
|