 |
martynaaa.em.moblo.pl
Siedziała na podłodze na środku pokoju. Wokół niej leżały podarte fotografie. z jej oczu płynęły łzy. Nagle drzwi do pokoju otworzyły się a w nich stanął on powód jej
|
|
 |
|
Siedziała na podłodze na środku pokoju. Wokół niej leżały podarte fotografie. z jej oczu płynęły łzy. Nagle drzwi do pokoju otworzyły się, a w nich stanął on - powód jej płaczu. Spojrzała na niego. jego oczy wbiły się w punkt lekko nad jej głową. - Dlaczego? - Wyszeptała - dlaczego to zrobiłeś? Dlaczego mnie zdradziłeś? - jej szept przerodził się w krzyk - nienawidzę cię sukinsynie, nienawidzę! - Zalana łzami, prawie nie mogła oddychać. - Kochanie, naprawdę nie mogę z tobą być. - Odrzekł z ironicznym uśmiechem. Zbliżył się do niej i ją pocałował. - Spierdalaj! Nie chce cię widzieć - krzyknęła. On zaczął się śmiać i zostawiając jej żyletki na biurku, powiedział - tylko nie zrób sobie krzywdy, kochanie. - i wyszedł.
|
|
 |
|
Tak Kocham Cie . Ogarnij To ♥ . !
|
|
 |
|
Żeby tak mieć w głowie opcję "czyszczenie pamięci", usunęłabym wszystkie myśli o Tobie...
|
|
 |
|
Czemu się uśmiecham? Bo mam powód, bo mam dla kogo żyć :)
|
|
 |
|
Kochała go najbardziej na świecie, a on tak po prostu odszedł... Próbowała go zatrzymać, bezskutecznie, walczyła o tą miłość jeszcze ponad rok. W końcu jej odpisał. Była ucieszona z pozytywnym myśleniem. Jego krótki SMS: "Sorry, za późno, już mam dziewczynę swojego życia" sprawił że uśmiech z twarzy znikł, pojawiły się tylko łzy...
|
|
 |
|
"Bo są chwile o których się nie zapomina. I ludzie, którzy chociaż przestali być i kochać, zawsze pozostaną w sercu..."
|
|
 |
|
Od kiedy jesteś w moim życiu, moje sny są bajecznie pokolorowane :)
|
|
 |
|
Nawet kapsle od tymbarka nie są tak zaskakujące jak Ty :)
|
|
 |
|
Czytając książkę o miłości, zawsze utożsamiam się z bohaterką, a Ciebie z pojawiającym się obok niej mężczyzną.
|
|
 |
|
Czasami mam ochotę iść w cholerę, ale nie wiem którędy...!
|
|
 |
|
"Kocha Cię"- napis na nakrętce od tymbarka, momentalnie uśmiechasz się i jesteś już pewna że właśnie tak jest.
|
|
 |
|
Dziwne uczucie, kiedy nie kochasz kogoś na tyle mocno by móc z nim być, ale na tyle by być o niego cholernie zazdrosnym.
|
|
|
|