 |
maluutkax33.moblo.pl
nie ważne co widzisz wiem że tego nie powinno być.
|
|
 |
|
nie ważne co widzisz wiem, że tego nie powinno być.
|
|
 |
|
naiwna gówniara, myśląca, że może jej się udać.
|
|
 |
|
dziś znowu sztucznie zmniejszam wielkość źrenic, bo nie chcę patrzeć na świat, którego nie zdołam zmienić.
|
|
 |
|
pomyśl co byś zrobił, gdybyś znowu się narodził. ile byś zmienił, gdybyś jeszcze raz to przeżył. każdy nieraz źle wymierzył, bo go poniosło. nie ma co wspominać, to co było poszło...
|
|
 |
|
cz 2. koło nas siedział koleś, trochę nie ogarnięty. popatrzyłeś na niego. usłyszałam tylko twoje - ja pierdole.. szybko zmieniłeś temat. mówiłeś o szkole, że dam sobie radę i pytałeś nawet ile osób mam w klasie, dokładnie nie wiedziałam ... było Ci trochę lżej, zawsze mogłeś na mnie liczyć. wracaliśmy. zobaczyłeś naszych znajomych... - teraz pewnie o nas gadają. - nie, nie sądzę. - mówią coś, ale wyjebane. idziesz ze mną czy do nich ? - mogę z Tobą.
usiedliśmy na murku. śmiałeś się. zawołałam przyjaciółkę, wróciła właśnie z nad morza. usiadła z nami, przytuliła i wycałowała. wstałeś - idę na siłownię, później przyjdę... ♥ To był ostatni raz, kiedy Cię widziałam, rozmawiałam z Tobą. potrzebowałam tego, zarówno jak ty ; ) ..
|
|
 |
|
cz 1. siedziałam na krawężniku i rozmawiałam z koleżanką. podszedłeś - pójdziesz ze mną na chwilę ? - tak, jasne. usłyszałam ciche - po co z nim idziesz ? - po prostu pogadać, za chwilę wrócę. odpowiedziałam dość nie pewna tego co robię. zaczęliśmy rozmowę dość nietypowo - jak mnie wszystko denerwuję. - co takiego ? - wszyscy i mam powoli na to wyjebane. - coś się stało ? - Martyna mnie wkurwia, zmieniła się. - dla mnie jest taka sama nie zauważyłam różnicy. - wyjebane mam na nią i na to co robi. zaczęłam się zastanawiać o co chodzi.. przecież byli przyjaciółmi. - ale to ona była prawie jak Twoja siostra, na pewno się ułoży. - no tak, tak wiem, ale ona jest pojebana, dlaczego zerwała z chłopakiem, który ją kocha ? - mówisz o Kamilu ? - tak. przeszliśmy przez ulicę, szliśmy dalej rozmawiając. - ja mam na nią wyjebane, ona mnie nie obchodzi. - będzie dobrze, jeszcze zmienisz zdanie. - wątpie. - ale ja wiem, że będzie dobrze. weszliśmy do sklepu, zamawiałeś sobie coś do jedzenia...
|
|
 |
|
nie ma takiej siły, która otworzy nowy rozdział twojego życia, jeśli Ty nie zechcesz zamknąć poprzedniego.
|
|
 |
|
czasem zadając pytanie żałujesz, że dostajesz odpowiedź.
|
|
 |
|
kiedy łamiesz zasady - łam je mocno i na dobre.
|
|
 |
|
im bardziej się staram, tym mniej mi wychodzi.
|
|
 |
|
źle się poczuła, rozpuściła włosy, zmyła makijaż, zdjęła wisiorek.. z trudem usiadła na środku cichego, pustego pokoju. zastanawiała się co robiła źle, że to wszystko się sypie. płakała, nie była w stanie żyć bez niego. wiedziała, że on ją obserwuje, patrzy z góry i podąża obok. wstała - kocham Cię, obiecuje, że się nie poddam.. wytarła łzy, otworzyła okno. spojrzała na świat z pewnym dystansem, - są ludzie, dla których warto żyć.
|
|
 |
|
zdobyć Cię mogą tylko najlepsi.
|
|
|
|