głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy
Dzień 144. Ruchał ciało i emocje.... teksty

malutkawwielkimswiecie dodano: 27 maja 2016

Dzień 144. Ruchał ciało i emocje. Zabrał mi wszystko...

Dzień 140. Skończyłam kolejny kurs... teksty

malutkawwielkimswiecie dodano: 22 maja 2016

Dzień 140. Skończyłam kolejny kurs, kolejne szkolenia, zajęłam czymś kolejny weekend kolejne 24 godziny. Mam coraz więcej na głowie. I już nawet za nim nie tęsknie. Uczę się na nowo siebie, swojego życia, zaprzyjaźniam się z nowymi bliznami, nadaje im znaczenie. Życie zaczyna mi wychodzić.

Dzień 139. Ludzie raz mogą chcieć... teksty

malutkawwielkimswiecie dodano: 21 maja 2016

Dzień 139. Ludzie raz mogą chcieć powierzyć Ci całe swoje życie, a na drugi dzień nie pożyczą Ci długopisu. Jeżeli przez ich pryzmat myślisz o sobie jesteś przegrany. Kim ja jestem dla siebie? co dla siebie znaczę ? Tylko to czyni mnie tym kim jestem

Dzień 136.   Myślę o Tobie  jak... teksty

malutkawwielkimswiecie dodano: 17 maja 2016

Dzień 136. Myślę o Tobie, jak wracam ostatnim dziennym autobusem, za pięć północ. Daje wtedy chwilę moim "białym niedźwiedziom" - natrętnym myślą. Bawię się z nimi i nadaje im kierunek. Wysiadam pod blokiem. Wracam do rzeczywistości.

135.Wszyscy są tacy szczęśliwi. A... teksty

malutkawwielkimswiecie dodano: 16 maja 2016

135.Wszyscy są tacy szczęśliwi. A ja stoję obok, za szybą. Przyglądam się. Uczę. Nie umiem tak - tak na spokojnie, powoli. Podświadomie szukam kłopotów i relacji, które niszczą, które będę mogła niszczyć.

134.  Niech choć raz nadzieja umrze... teksty

malutkawwielkimswiecie dodano: 15 maja 2016

134. "Niech choć raz nadzieja umrze w drzwiach" - Zasługuje na coś więcej. Było mi z nim dobrze, ale to wszystko już było. Nie mogę tego wrócić, nie umiem cofnąć czasu. Nie chcę uczynić mojego życia żałobą i tęsknotą. To dzisiaj i to tutaj muszę zrobić krok do przodu, albo cofnąć się 10 kroków i pójść inną drogą. Tu i teraz...

Dzień 133. Żyjmy swoim życiem   to... teksty

malutkawwielkimswiecie dodano: 14 maja 2016

Dzień 133. Żyjmy swoim życiem - to takie proste.

Dzień 128. Znowu wywiodłeś mnie... teksty

malutkawwielkimswiecie dodano: 8 maja 2016

Dzień 128. Znowu wywiodłeś mnie gdzieś za daleko. Wierzyłam w to, w Ciebie wierzyłam - że nie rozsypiesz się znowu, że tego nie spieprzysz. Straciłam kolejny tydzień. Wiesz jak ciężko jest patrzeć jak wszyscy na około są szczęśliwi, idą do przodu. A ja już wiem, że nie będę szczęśliwa, nie z Tobą. Powinnam zrobić krok dalej. Powinnam...

Dzień 122. Gdy pozwalasz by ktoś... teksty

malutkawwielkimswiecie dodano: 2 maja 2016

Dzień 122. Gdy pozwalasz by ktoś Cię skrzywdził najpierw przez przypadek, za drugim razem przez wiarę w to, że jeszcze może być dobrze, ale za trzecim razem to już jest głupota...

Dzień 121.  Jeżeli Cię coś dotyka... teksty

malutkawwielkimswiecie dodano: 1 maja 2016

Dzień 121. Jeżeli Cię coś dotyka - dotyczy Cię, jeżeli się bronisz - czujesz się atakowany, jeżeli czujesz się atakowany - jesteś celnie trafiany...

Dzień 99.   Wolę ostatnio zasypiać... teksty

malutkawwielkimswiecie dodano: 20 kwietnia 2016

Dzień 99. Wolę ostatnio zasypiać między wilkami, dużo łatwiej zamknąć mi oczy niż przy człowieku...

Dzień 96. Często siedzę sama w... teksty

malutkawwielkimswiecie dodano: 16 kwietnia 2016

Dzień 96. Często siedzę sama w pokoju i zastanawiam się dlaczego ludzie postrzegają mnie jako silną, dlaczego wydaje im się, że potrafię wybrnąć z każdej sytuacji, i że się nie boję. Boję się, czasem trzęsę ze strachu, wyję, wgryzam zęby w poduszkę. Pamiętam jak W. przyjechał do mnie kilka dni po wypadku. Ledwo zeszłam przed blok, wszystko mnie bolało i ledwo ciągnęłam nogami po ziemi; "Kaleko" powiedział, patrząc tak jakby chciał mi pomóc iść. "Przeeestań" zaskomlałam. "jest dobrze, chodzę nic mi nie jest..." Ciągnęłam odpalając tym samym papierosa. Chciałam wtedy się do Niego przytulić i rozpłakać, powiedzieć że cieszę się, że jest. Nie powiedziałam. Postaliśmy chwilę, rozmawialiśmy jakby obok. "Chodź, odprowadzę Cię" powiedział. wywróciłam cynicznie oczami. Czekałam aż odjedzie, żeby nie widział jak próbuję doczołgać się na klatkę, stanęłam na schodach i rozpłakałam się - trochę z bólu, trochę z samotności...

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV