 |
madzii__.moblo.pl
siedziała obok kumpeli na fotelu. za nimi siedział on. dokuczał jej a kiedy ona wyciągnęła rękę do tyłu chwycił za nią i nie chciał puścić. zaczerwieniona siedziała w m
|
|
 |
siedziała obok kumpeli, na fotelu. za nimi siedział on. dokuczał jej, a kiedy ona wyciągnęła rękę do tyłu chwycił za nią i nie chciał puścić. zaczerwieniona siedziała w milczeniu próbując skupić się na filmie, kiedy on bawił się jej rękami. Było jej niewyobrażalnie słodko. Później odprowadził je, jeszcze godzinę stojąc pod domem i rozmawiając. na drugi dzień to one zaprosiły go na oglądanie filmu. usiadł obok niej i cały film trzymał ją za rękę, a pod koniec spojrzał głęboko w oczy i pochylił głowę w jej kierunku... czuła jego oddech na swoich policzkach, miała cholerną ochotę go pocałować, ale ktoś akurat przechodził obok, więc szybko odsunęli się od siebie. zapewniał, że będzie tęsknił. zasypiała z uśmiechem, ciągle czując motylki w brzuchu. następnego dnia nie odezwał się, potem zamienił z nią tylko kilka zdań i zaczął rozmawiać z jej kumpelą. ona stała z boku, cicha, marząc żeby zamknąć się w swoim pokoju i płakać. założyła okulary przeciwsłoneczne i czuła, że płyną jej łzy
|
|
 |
napisał. pierwszy raz od kilku miesięcy, przez które ona poukładała sobie życie, wycięła z niego miłość, a w swoje serce wpakowała tyle przyjaźni ile tylko się dało, żeby tylko zabrakło miejsca na miłość dla niego. pisali ze sobą, jak starzy dawni znajomi, którzy spotykają się po latach. zręcznie omijali temat, który był dla nich niewygodny. 'on zapomniał, co było między nami' pomyślała... i już czuła, że słone kropelki ściekają z jej oczu. wybiegła z domu, nie zauważając nawet, że zaczyna się burza, której kiedyś się bała. jakże łatwo było pokonywać lęk z dzieciństwa w porównaniu ze strachem przed chłodem ukochanej osoby. zaczęła płakać jeszcze bardziej. mimowolnie, z bezsilności. przemoknięta, nie zauważyła, że z daleka nadchodzi on. w ich dawnym sekretnym miejscu. kiedy się odwróciła, na jej twarzy zaczęła malować się nadzieja. wiedziała, że to absurdalne, ale musiała.. spojrzała na niego i powiedziała cicho "kocham cię. kochałam cię przez cały czas". przytulił ją.. jak dawniej.
|
|
 |
Na tę chwilę tyle mi zostało. telefon dzwoni.. - halo - co noc przeklinasz życie, właściwie w dupie je masz.. mówię prosto z mostu, bo przecież jest tak. podnieś oczy swoje, spójrz w niebo choć raz. dostrzeż jego piękno, no popatrz na ten świat. czyż nie zwala z nóg nieba granat, a złoto księżyca cudownie świeci Ci w twarz.. gwiazdy rozświetlają ścieżki życia, o tak.. posłuchaj czasem mnie, bo racji trochę mam. - zamiast dawać mi rady lepiej pójdź już spać.. wyjeżdzam i to wszystko, kurwa mać.. - poczekaj.. spróbujmy jeszcze raz.. - tit, tit... wyzywany abonent jest w tym momencie nieosiągalny.
|
|
 |
Miłość to słuchanie pod drzwiami, czy to jej buty tak skrzypią po schodach, miłość jest wtedy, jak do czterdziestoletniej kobiety wciąż mówisz Moja Maleńka i kiedy patrzysz jak ona je, a sam nie możesz przełknąć.. Wtedy, kiedy nie zaśniesz, zanim nie dotkniesz jej brzucha.. Wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić.. Wtedy, gdy pod wodą oddajesz jej swoje powietrze.
|
|
 |
właśnie, dzisiaj po przebudzeniu się zaczęłam na nowo oddychać. znów zaczynam funkcjonować. zaczynam jeść, mówić ... coraz mniej płakać, już nawet do uśmiechu nie wiele mi brakuję. po prostu się ciebie, pozbyłam, to wszystko.
|
|
 |
Jej własna bajka skończyła się wtedy, gdy jej książe w towarzystwie uroczej księżniczki z sąsiedniego królestwa i innych znajomych wyjechali na wakacje. Wtedy jej ''idealny'' miał ją głęboko gdzieś, a po powrocie przekupił ją prezentami, ale ona wyczuła, że nie wydałby na nią stu złotych posiadając dwieście na tydzień, od tak
|
|
 |
Zamiast być zwykłą panienką lekkich obyczajów i kopią drugiej osoby popracuj nad wizerunkiem dziewczynko. Plastikowość nie jest w modzie, a zazwyczaj ludziom szkodzi. Zrozum wreszcie, że ten ''blond'' , na który farbujesz swoje włosy to żółty. Nie bądź Barbie
|
|
 |
wzięła telefon do ręki, wykręciła jego numer i nacisnęła zieloną słuchawkę .
usłyszała jeden sygnał, potem rozległ się dźwięk 'grania na czekanie', dźwięk ich piosenki, wymiękła.
rozłączyła się po kilku sekundach, zanim on odebrał .
włożyła telefon pod poduszkę i zamknęła oczy, zatapiając się w wspomnieniach
|
|
 |
wiesz kim jest przyjaciel . ? kimś kto potrafi wytrzymywać z tobą 24 h a mimo to jest mu mało, ktoś kto wie o tobie wszystko a mimo to siedzi obok, ktoś kto jak zobaczy cię z płaczem pierwsze słowa jakie powie to ' którego mam zjechać ? ' ,ktoś kto o 3 rano podniesie słuchawkę i będzie słuchać jak przeklinasz cały świat i ci przytakiwać
|
|
 |
Postąpiłeś NIEŁADNIE.Nieładnie to można się ubrać.Ty postąpiłeś jak dupek
|
|
 |
za siedmioma górami, za siedmioma lasami, za siedmioma rzekami mieszkała sobie księżniczka : kurwa jak ja wszędzie mam daleko -powiedziała, rzucając koronę o ziemie
|
|
 |
wszystko sprowadza się do tego, żeby stanąć , spojrzeć ludziom prosto w oczy, błysnąć zabójczym uśmiechem i powiedzieć: "spierdalajcie ,jestem boska". :DD
|
|
|
|