|
lusia16.moblo.pl
A dziś? Mogę pokazać ci wymowny komunikat pod postacią środkowego palca .
|
|
|
A dziś? Mogę pokazać ci wymowny komunikat pod postacią środkowego palca .
|
|
|
. Piję Oryginalność . Jaram Szczęście . Ćpam Szaleństwo . < 3
|
|
|
Nie chcę romantycznej miłości z pocałunkami na ulicy, chwaleniem się uczuciem całemu światu. Chcę po prostu chodzić z Tobą po mieście za rękę, palić z Tobą fajki, śmiać się z głupot, pić razem wódkę, jarać blanty i robić Ci kanapki. Chcę zrozumienia, szczerości i trochę chorego dystansu, żeby to co nas łączy wzbudzało takie same emocje zawsze jak na samym początku.
|
|
|
Kocham ten stan kiedy mnie rozśmieszasz a ja przez najbliższe 10 minut śmieje się jak idiotka oparta na Twoim ramieniu. Lubię jak stoisz wyprostowany, a ja wspinam się na palce żeby być wyższą choć to i tak nie możliwe, a wtedy Ty zniżasz się i ja cieszę sie, że widze Twój kaptur od góry. Lubię kiedy stykamy się nosami, patrzymy głęboko w oczy i usmiechamy się do siebie. Lubię czuć Twoje perfumy kiedy Cię przytulam. Lubie nawet tę ciszę kiedy jesteśmy blisko, bo czuje wtedy jak szybko bije Ci serce. Po prostu lubię, a wręcz kocham momenty kiedy jesteśmy tylko my. Kiedy nie obchodzi nas nic po za nami.
|
|
|
Za ostra? Za dobra dla Ciebie kotku ? Obejdz sie ze smakiem ! Nie kazdy moze mnie miec.. Wiec mozesz mnie tylko chciec !
|
|
|
- Cześć Kochanie co robisz .? - Nic specjalnego . Jestem strasznie zmęczony i idę zaraz spać . A Ty Skarbie .? - Stoję za Tobą w tym klubie .
|
|
|
Wolna ' to może być dziwka w poniedziałek . Ja ewentualnie mogę być ' sama ' . ;D
|
|
|
- nie lansuj się bejbe ! Mną nigdy nie będziesz.! ;] Bo brak skromności to cecha Zajebistości ! ;d
|
|
|
" Ej, weź rusz tyłek, podnieś go do góry i walcz. Jesteś silna - masz styl, charakter i w chuj dużo mocy w sobie. Odstaw tego drinka, wyrzuć szluga - to Ci nie pomoże. Działaj, bo jesteś w stanie ."
|
|
|
najgorszymi wrogami zostają najlepsi przyjaciele
|
|
|
codziennie patrzę na siebie w lustrze i dostrzegam zupełnie inną dziewczynę niż kiedyś. to nie urocza blondynka z warkoczykami i szerokim uśmiechem. to nie dziewczyna w sukience i sandałkach. też nie osoba z normalnie ułożonym życiem. i gdy tak patrzę przez kilka dobrych minut zastanawiam się, gdzie podziała się dawna Ja? zabił Ją czas, czy człowiek, który był, trwał, a później odszedł niby nieświadomie raniąc.
|
|
|
Do niczego nie zmuszam, ale potem nie waż się prosić o szansę . Na miłość trzeba zasłużyć .
|
|
|
|