 |
kochanaaxd.moblo.pl
Okłamałam Cię mówiąc że niczego od Ciebie nie oczekuję.
|
|
 |
Okłamałam Cię mówiąc, że niczego od Ciebie nie oczekuję.
|
|
 |
Z każdym dniem dajesz mi coraz więcej powodów, bym Ci zaufała, przywiązała się i otworzyła przed Tobą następne drzwi. Nie chcę być kolejną zabawką w Twoich rękach, bo wiem jaki jesteś. Doskonale też wiem, że przecież jest jeszcze ONA. Jednak masz tą cholerną magię, która tak mnie do Ciebie ciągnie.
|
|
 |
kiedyś szaleńczo w sobie zakochani. teraz dwie różne osoby , które udają , że się nie znają, nie potrafią nawet spojrzeć sobie w twarz, rzucenie jednego taniego gestu lub słowa 'cześć' stało się rzeczą mega nierealną, zbyt trudną. to jest ta wasza pierdolona miłość bez końca?
|
|
 |
- Poznałam kogoś. Skreśliłam po drugim spotkaniu. Nie, nie dlatego, że było z nim coś nie tak. Po prostu nie był Tobą.
|
|
 |
wiesz jak to jest gdy , patrzysz na niego i wiesz jak bardzo go kochałaś , ile dla niego poświęciłaś , ile przez niego wycierpiałaś , a on ma cię łagodnie mówiąc w dupie?
|
|
 |
Najgorzej jest jak się coś zgubi. Wiesz, telefon, kasę, albo takie tam - zaufanie.
|
|
 |
i jeżeli uśmiecham się jak głupia do monitora,
czy wyświetlacza komórki, to właśnie znak, że piszę z Nim.
|
|
 |
Kiedy powiedziałeś, że nie chcesz mieć dziewczyny, a później okazało się, że masz - milczałam, stwierdziłam, że może nie chciałeś mnie ranić.
|
|
 |
Kiedyś to przynamniej czułam radość i miałam nadzieję. Później straszny ból, nie chciałam już nic .A teraz ?Nie wiem co mam myśleć i nie czuje nic. Sama siebie musze okłamywać, tak jest łatwiej. Poczekam sobie tu cichutko, aż samo sie rozwiąże.
|
|
 |
Najgorsze jest to, że nawet nie stać Cię na uśmiech czy powiedzenie przelotnego 'cześć' kiedy się mijamy. A przecież kiedyś wydawało mi się, że żyje tylko dla Ciebie.
|
|
 |
Oszczędź mi tych cudownych komplementów, bo gdybym naprawdę była taką cudowną dziewczyną, jak twierdzisz, byłbyś teraz ze mną, a nie z nią. I w ogóle to daj mi spokój.
|
|
 |
Najpierw uśmiechałeś się. Potem rozmawiałeś. Żartowałes ze mną, a ja się śmiałam. Potem nagle wciągnęła Cię jakaś czarna dziura i przestałeś mnie znać, a ja czułam się jak lalka rzucona w kąt.
|
|
|
|