 |
karmelowa1616.moblo.pl
i wciąż nałogowo wypytuję czy mnie kochasz mając nadzieję że za setnym czy tysięcznym razem w końcu odpowiesz twierdząco choćby dla świętego spokoju.
|
|
 |
i wciąż nałogowo wypytuję czy mnie kochasz, mając nadzieję, że za setnym czy tysięcznym razem w końcu odpowiesz twierdząco, choćby dla świętego spokoju.
|
|
 |
kazał mi odejść.
powiedział, że za bardzo mnie kocha, aby pozwolić mi na bycie z nim.
pocałował mnie na pożegnanie, a później powiedział, że nie chce mnie nigdy więcej widzieć.
był złym facetem.
'niegrzecznym chłopcem' - jak nazywały go moje koleżanki.
zdawał sobie sprawę, że przez związek z nim, narazi mnie na potężne bagno.
skaże mnie na skurwysyńkie zło.
na początku namawiałam go na to, żebyśmy spróbowali.
starał się mnie chronić.
oboje łudziliśmy się, że uda mu się mnie ustrzec.
ale nie.
nadszedł dzień, kiedy rzuciłam się na niego ze szlochem, oplatając go moimi nogami.
a on przełykając łzy, wyszeptał; 'za bardzo Cię kocham maleńka.'
po czym odepchnął mnie i zaciskając pięści, kazał spierdalać.
|
|
 |
a co, jeśli najważniejsza osoba nie ma pojęcia, że jest dla Ciebie najważniejsza?
|
|
 |
Jest na świecie taki rodzaj smutku, którego nie można wyrazić łzami. Nie można go nikomu wytłumaczyć. Nie mogąc przybrać żadnego kształtu, osiada ciasno na dnie serca jak śnieg podczas bezwietrznej nocy.
|
|
 |
I choćby pumeksem, zetrę to uczucie !
|
|
 |
Pamiętaj by nie słuchać dziś serca. Ono znów będzie chciało byś myślała tylko o nim.
|
|
 |
- dlaczego go unikasz ?
- bo tak jest łatwiej zapomnieć...
- więc dlaczego wyszukujesz go w tłumie gdy nie patrzy ?
- bo odczuwam niepokój... czuję, że czegoś mi brakuje i tylko jego widok potrafi przywrócić mi uśmiech...
|
|
 |
Przyznaję się, że nie potrafię bez Ciebie żyć.
Nawet, gdy rano spoglądam w lustro i widzę swoją twarz
i to puste odbicie w oczach, że wiem, że nie spotkamy
się dzisiaj momentalnie leci mi łza. To takie dziwne,
ale czy można mnie nazwać dziwakiem przez to, że po prostu kocham..?
|
|
 |
jestem zazdrosna o każdą dziewczynę, którą kiedykolwiek przytuliłeś, bo przez jeden moment miała w ramionach cały mój świat.
|
|
 |
ten uśmiech sprawił, że się w nim zakochałam, a była to ostatnia rzecz, na którą miałam ochotę..
|
|
 |
widze że cieszy cię jego opis do ciebie, gratuluje poderwałaś kolejnego kolesia. tylko wiesz co mnie tak wkurza ? że mi na nim zależy a dla ciebie to kolejny frajer, któtym się zabawisz
|
|
 |
bo nigdy nie wiadomo, co myśli ta druga osoba...
|
|
|
|