głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy
he.is.my.hope Cz.2 Patrzysz na usta i grymas w jaki się układają w różnych sytuacjach na dłonie palce które w Twoim przypadku wkładasz do kieszeni kiedy się denerwujesz. Jeśl

he.is.my.hope

he.is.my.hope.moblo.pl
Cz.2 Patrzysz na usta i grymas w jaki się układają w różnych sytuacjach na dłonie palce które w Twoim przypadku wkładasz do kieszeni kiedy się denerwujesz. Jeśli tr
Cz.2 Patrzysz na usta i grymas w jaki... teksty

he.is.my.hope dodano: 19 sierpnia 2013

Cz.2 Patrzysz na usta i grymas w jaki się układają w różnych sytuacjach, na dłonie, palce, które w Twoim przypadku wkładasz do kieszeni, kiedy się denerwujesz. Jeśli traktuje się drugą osobę poważnie, chcesz wiązać z nią przyszłość, pragniesz dowiadywać się o niej jak najwięcej i odkrywać krok po kroku tajemnice schowane na dnie jej serca. Odkrywać i akceptować.Odkrywać i nie rezygnować, bez względu na to co tam znajdziemy. Do tego wcale nie potrzeba szaleńczej miłości i super nagłego zakochania.To przecież nie zawsze przychodzi odrazu. Tu chodzi o pewną postawę jaką się przyjmuje względem drugiego człowieka i decyzje, że pragniesz poznawać tą drugą osobę, bo chcesz by zaistniała miłość.Próbując wyłapać jak najwięcej szczegółów związanych z drugą osobą, daje się dowód, że pragnie się być coraz bliżej niej i stawać coraz bardziej częścią jej świata.

Cz.1 Ostatnio zapytałeś się mnie... teksty

he.is.my.hope dodano: 19 sierpnia 2013

Cz.1 Ostatnio zapytałeś się mnie co pamiętam związanego z Twoją osobą.Natychmiast zaczęłam wymieniać, zaczynając od tego,co uwielbiasz jeść,jakie lubisz kolory, jakie są Twoje zainteresowania i wypełniacze czasu do tego co Cię w życiu cieszy,dodaje siły,a co potrafi Cię załamać.Sam dziwiłeś się, że tyle wiem o Tobie i że po takim czasie nieobecności jeszcze to pamiętam.Tak naprawdę to co Ci powiedziałam, to tylko niewielka część tego co tkwi związanego z Tobą w mojej pamięci. Dziwisz się,że tyle pamiętam, że w ogóle zauważałam tyle rzeczy, o których nawet mi nie wspominałeś.Tu nie ma się co dziwić.To normalne. Jeśli ktoś staje się dla Ciebie z dnia na dzień coraz ważniejszy,pragniesz być jak najbliżej tej osoby.Zwracasz uwagę na szczegóły,najmniejsze drobiazgi.Dostrzegasz, w jakich momentach pojawia się uśmiech na twarzy tej drugiej osoby, a kiedy on znika.Zwracasz uwagę na jej oczy, tak by kiedyś bez używania słów, wiedzieć co się za nimi kryje- radość, smutek, strach.

''Myślał naiwnie  że ja tego nie... teksty

he.is.my.hope dodano: 19 sierpnia 2013

''Myślał naiwnie, że ja tego nie zauważałam. Ja zauważałam nanosekundy bez niego.''

'' Musisz znaleźć osobę  która... teksty

he.is.my.hope dodano: 19 sierpnia 2013

'' Musisz znaleźć osobę, która lubi te same rzeczy, co ty. Jeśli lubisz sport, ona powinna lubić to, że ty lubisz sport. I serwować chipsy ze smacznymi sosami w czasie oglądania meczu lub zawodów” - Alan, 10 lat. Serwowałabym...

Miłość – związek dwóch osób... teksty

he.is.my.hope dodano: 19 sierpnia 2013

Miłość – związek dwóch osób, którego nie da się wytłumaczyć w racjonalny sposób. Coś, co czasem nie powinno przetrwać doby, a trwa całe życie.

Jestesmy doskonale różni. teksty

he.is.my.hope dodano: 18 sierpnia 2013

Jestesmy doskonale różni.

Widocznie życie wolało nas osobno..... teksty

he.is.my.hope dodano: 18 sierpnia 2013

Widocznie życie wolało nas osobno.. | nieracjonalnie

 Człowiek wrażliwy najpierw czuje... teksty

he.is.my.hope dodano: 15 sierpnia 2013

"Człowiek wrażliwy najpierw czuje, później rozumie."

Nie ma chyba nic trudniejszego niż... teksty

he.is.my.hope dodano: 15 sierpnia 2013

Nie ma chyba nic trudniejszego niż szukać w kimś kogoś, kogo pokochaliśmy, a jednak go nie odnajdywać. Nie ma nic prostego w poznawaniu kogoś od nowa, a mimo wszystko próbować go kochać dalej.

3. I tak tkwimy w tym czymś  co... teksty

he.is.my.hope dodano: 15 sierpnia 2013

3. I tak tkwimy w tym czymś, co trudno określić,ciągle do tego wracając. Mamy ze sobą kontakt,ale nie potrafimy w żadnym kierunku iść. Wiem, że najwyższa pora budować swoje życie już bez Niego. Budować je, pomimo iż gdzieś tam będzie obecny. Pomimo iż może jeszcze oboje nieraz będziemy wracać do tego co było. Czasem tylko tak patrzę na Niego i zastanawiam się gdzie podział się tamten chłopak, którego poznałam, który chciał być przy mnie na poważnie, który wydawał się dojrzałym i odpowiedzialnym człowiekiem i którego ceniłam, za którym tęsknię. Tak trudno mi dopuścić do siebie coś, co jest mi obce, choć zdawało się, że się w tym rozpoznaje. Trudno mi odnaleźć w Nim dokładnie tego samego chłopaka do którego się uczuciowo przywiązywałam,a mimo wszystko nie potrafię jeszcze się od niego całkowicie odwrócić.

2.Nie mogę spotykać się z nim na... teksty

he.is.my.hope dodano: 15 sierpnia 2013

2.Nie mogę spotykać się z nim na jego zasadach,pomimo iż oddałabym wiele za jeden dzień spędzony razem i możliwość przytulenia się do niego. Znam też jego punkt myślenia i wiem, że i On sam się nie złamie, że jego jakiekolwiek uczucia do mnie,o ile można tak to nazwać, nie sprawią, że postanowi wrócić i zaakceptuje nas jako związek.Sama nie wiem co zrobić.Oboje wiemy, że tkwimy w czymś chorym. Oboje nie potrafimy być dla siebie tylko zwykłymi znajomymi,bo choć nawet próbuje pomimo swoich uczuć to sobie jakoś poukładać na relacjach koleżeńskich, to On sam się przyznaje,że nie potrafi traktować mnie tylko jako koleżanki. Ciągle wracamy do tego co było i nie możemy zrobić żadnego kroku naprzód. On mi w tym też nie pomaga, utrudnia. Jego zachowanie nie wpisuje się w żaden schemat rozstań, bo jeżeli ktoś odchodzi to już więcej się nie odzywa, a jeśli to robi to pragnie wrócić do tego co było.On tego nie chce.Wymyślił sobie nas na jakiś chory zasadach, a może raczej ich braku.

1.Oboje tkwimy w jakiejś chorej i... teksty

he.is.my.hope dodano: 15 sierpnia 2013

1.Oboje tkwimy w jakiejś chorej i ułomnej relacji, na którą składają się częste okresy milczenia i oddalenia, a mimo wszystko nie potrafimy jej zerwać i ciągle do tego co jeszcze jest wracamy. Nie mogę sama tego zrozumieć dlaczego tak jest.Wiem, że powinnam to skończyć, ukrócić.Nie powinnam przecież pozwolić mu,aby za każdym razem mącił spokój,który tak trudno odbudować.A jednak nie potrafię tego zrobić,nawet po tym wszystkim co zrobił.Nawet po tym,że odszedł,zostawił jak zabawkę.Nawet po tym,że przez ponad trzy miesiące się do mnie nie odzywał i zostawił samą z całym tym rozwalonym życiem,bałaganem w głowie i pustką w sercu.Nawet po tym,że teraz co jakiś czas się do mnie odzywa,mówi,że tęskni,że chciałby czasem ze mną pogadać,powygłupiać się,przytulić,a mimo wszystko nie chce być w związku.Nie potrafię tego zakończyć, choć swoim zachowaniem robi mi bałagan w życiu.Wiem,że sama nie mogę pozwolić sobie na takie traktowanie i obstaje twardo przy swoim.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV