|
fascynowanatoba.moblo.pl
Możesz myśleć o mnie cokolwiek: Że się poddałam jestem niestała niekonsekwentna mało poważna cyniczna chłodna i obojętna. Możesz oskarżyć mnie o co zechcesz. O d
|
|
|
Możesz myśleć o mnie cokolwiek: Że się poddałam, jestem niestała, niekonsekwentna, mało poważna, cyniczna, chłodna i obojętna. Możesz oskarżyć mnie o co zechcesz. O dziecinność,niesłowność i że nie tak miało być. Możesz dowolnie też mnie nazywać. Dziecinną materialistką, skrajną egoistką. Tylko zanim otworzysz usta, spójrz proszę na moment w kierunku lustra...
|
|
|
Chciałabym być twoją ulubioną dziewczyną, chciałabym, abyś myślał, że to ja jestem powodem dla którego żyjesz. Chciałabym, żeby mój uśmiech był twoim ulubionym, chciałabym, żeby mój styl ubierania był twoim ulubionym stylem. Chciałabym, żebyś nie potrafił mnie zrozumie, choć zawsze chciałbyś wiedzieć o co mi chodzi. Chciałabym, żebyś trzymał mnie za rękę kiedy jestem smutna, chciałabym abyś nigdy nie zapomniał wyrazu mojej twarzy, kiedy pierwszy raz się spotkaliśmy... Chciałabym, żebyś mnie potrzebowa, chciałabym, żebyś wiedział, że gdy proszę o dwie kostki cukru to tak na prawdę chodzi mi o trzy. Chciałabym, żeby beze mnie twoje serce pękło, chciałabym, żeby beze mnie nie mógł przespać ani jednej nocy, chciałabym, żebyś beze mnie nie mógł jeść, chciałabym być ostatnią osobą o której myślisz zanim zaśniesz... I chciałabym zobaczyć czy coś by mogło z tego być...
|
|
|
Miałeś tak kiedyś? Nie możesz zasnąć, trzymając w ręku telefon, ciągle odblokowując klawiaturę - a nóż,może jest sms, może nie było słychać dźwięku... Rano wstajesz półprzytomny, szukasz kogoś w tłumie ludzi, choć wiesz,że tam, go nie ma.. żyjesz nadzieją, że może.. może dziś, może właśnie w tym tłumie.. że może.. Ach,miałeś tak? Bagatelizujesz wszysttkie inne sprawy, tylko dla tej jednej, chociaż doskonale wiesz,że jest ona pozbawiona sensu.... Miałeś tak? No właśnie, nie miałeś tak, więc proszę nie mów mi, że rozumiesz.
|
|
|
Żyj! - powiedziała nadzieja.. - Bez Ciebie nie mogę - odparło cicho życie...
|
|
|
spojrzała na niego , i szeptem powiedziała `kocham Cię` miała nadzieję , że nie usłyszy , on , odwrócił się przytulił ją mocno i powiedział `Ja Ciebie też`
|
|
|
-Przepraszam... -Nie, to nie Twoja wina. Skąd mogłeś wiedzieć, że nasze codzienne spacery i pocałunki pod drzewem spowodują, że się w Tobie zakocham
|
|
|
Co Ty myslisz, ze to wszystko tak pieknie wyglada ? bo widzisz na bilbordach to szczescie na mordach ?
|
|
|
A jednak potrzeba mi Twoich słów i trzeba Twojej pamięci. Pamiętaj o mnie, dobrze? Może będę mniej się bała, usypiała spokojniej.
|
|
|
- A gdybym powiedział Ci, że Cię kocham..? - Uciekłabym gdzieś daleko, na koniec świata... - Dlaczego ? - Bo jeżeli naprawdę byś kochał, pojechałbyś za mną. < 33
|
|
|
co byś zrobiła gdyby jutro czar prysnął, skończył się świat, szlag trafił wszystko?
|
|
|
i niby nie pisaliśmy o niczym ważnym, ale podnosił mi się poziom endorfin we krwi kiedy widziałam jak świeci się okienko z Twoim imieniem na pasku zadań
|
|
|
potrzebuje uczucia, chociaż troszeczkę. nie w słowach, ale w gestach. w ruchu dłoni, która poprawi spadający na oczy kosmyk, czy pogłaszcze policzek. czy w takim zaborczym objęciu talii i spojrzeniu mówiącym 'nie oddam Cię nikomu' ..
|
|
|
|