głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy
emilsoon może los próbuje Cię ochronić.. co przed szczęściem ? dziękuję za taką ochronę. emilsoon specjalnie dla Ciebie ogranicza kontakt z chłopakami. i co ty na to cw

emilsoon

emilsoon.moblo.pl
może los próbuje Cię ochronić.. co przed szczęściem ? dziękuję za taką ochronę. emilsoon
 może los próbuje Cię ochronić..... teksty

emilsoon dodano: 16 maja 2011

-może los próbuje Cię ochronić.. - co , przed szczęściem ? dziękuję za taką ochronę. / emilsoon

specjalnie dla Ciebie  ogranicza... teksty

emilsoon dodano: 16 maja 2011

specjalnie dla Ciebie, ogranicza kontakt z chłopakami. i co ty na to cwaniaku ? /emilsoon

i wiesz  jak to jest gdy ciesz sie z... teksty

emilsoon dodano: 16 maja 2011

i wiesz, jak to jest gdy ciesz sie z tego, że go w końcu zobaczysz, a tu sie okazuje , że nie masz w najbliższym czasie na to szans? ja wiem i mam już tego dość. nie przesiedzieć kolejnego roku na tym, żeby świat widzieć w szarych , monotonnych barwach. nie tym razem. nie pozwole na to./emilsoon

czemu jestem taka chamska ? bo... teksty

emilsoon dodano: 16 maja 2011

czemu jestem taka chamska ? bo przepraszam bardzo chłopaku , ale to nie ty czekasz godzinami na to aż on sie pojawi na gg, a go nie ma. to nie ty karmisz sie głupią nadzieją, że go zobaczysz, a tu dupa, bo plany nie wypalą . i to nie Tobie robi mętlik w głowie. więc zrozum, że teraz żyję w ciągłych nerwach. daj spokój i nie kłóć sie ze mną, bo źle na tym wyjdziesz. /emilsoon

  Ale o co chodzi ?   O ten tramwaj... teksty

emilsoon dodano: 16 maja 2011

- Ale o co chodzi ? - O ten tramwaj co nie chodzi... - Tramwaj jeździ ... / [ hahahha ] / ciamciaramciaa
Autor cytatu: ciamciaramciaa

lubię te dni  kiedy to siedzę w... teksty

emilsoon dodano: 15 maja 2011

lubię te dni, kiedy to siedzę w domu, przy puszczonym bicie, z wciągającą książką . nie przejmuję się niczym, a moje myśli są wolne. a potem cudowna kąpiel ze słuchawkami w uszach. takie spokojne dni, nastawiają pozytywnie na kolejne tygodnie. /emilsoon

było grubo po 16. obudziła mnie... teksty

emilsoon dodano: 15 maja 2011

było grubo po 16. obudziła mnie wibracja telefonu, który dzwonił już chyba z siódmy raz. w końcu zmusiłam się do odebrania. 'co jest?' - wymamrotałam. 'masz pół godziny na ogarnięcie się, wódkę pijemy!' - dostałam polecenie, po czym usłyszałam sygnał rozłączenia rozmowy. złapałam się za głowę próbując przypomnieć sobie wczorajszy wieczór. ledwie podniosłam się z łóżka i znalazałam wodę, po czym ponownie wróciłam do opcji:sen. jakąś godzinę później do pokoju wpadła mama z tekstem: 'kochanie, goście' - i w tym momencie nie wiedziałam czy ewakuować się, czy wymyślać na poczekaniu dobry powód na to czemu jeszcze nie było mnie na osiedlu. / veriolla
Autor cytatu: veriolla

nie bądź siebie taki pewny  bo mnie... teksty

emilsoon dodano: 15 maja 2011

nie bądź siebie taki pewny, bo mnie nie dostaniesz. / emilsoon

a on ? mhm  no ma takie kocie oczy.... teksty

emilsoon dodano: 15 maja 2011

a on ? mhm, no ma takie kocie oczy. /emilsoon

to zachody słońca dają mi nadzieje... teksty

emilsoon dodano: 15 maja 2011

to zachody słońca dają mi nadzieje . to właśnie one pokazują mi to życie z lepszej strony. radosne . pełne szczęścia. dlatego właśnie kiedy odechciewa mi się żyć, siadam do okna i wpatruje się w nie aż do momentu kiedy to na niebie nie pojawi się żadna gwiazda. widząc je wiem, że czeka mnie wiele zajebistych rzeczy. /emilsoon

tyle sie zmieniło  a wciąż nam... teksty

emilsoon dodano: 15 maja 2011

tyle sie zmieniło, a wciąż nam mało. /emilsoon

Siedzieli na murku z butelkami... teksty

emilsoon dodano: 15 maja 2011

Siedzieli na murku z butelkami zimnego Lecha w dłoniach i papierosami. Wymieniali ukradkowe spojrzenia i uśmiechy. Po pewnym czasie on zeskoczył na ziemię śmiejąc się w głos. Zrobiła to samo. Stali na wprost siebie. Na tyle blisko, aby czuć swoje gorące oddechy na policzkach. Zapadła krępująca cisza. Spuściła nisko głowę. Jej twarz wypełniły rumieńce. Złapał ją za podbródek. 'Ej. Piękna. Nie wstydź się mnie.' Zaskoczył ją. 'Nie wstydzę się. Po prostu...' Podchwycił wątek. 'Po prostu, co?' Zagryzła nerwowo wargę. 'Muszę się jakoś powstrzymywać, żeby Cię nie pocałować.' Zaśmiał się. 'Po co się powstrzymywać?' Spojrzała na niego podejrzliwie. 'Właściwie...Masz rację.' Przyciągnęła go do siebie. Pogrążeni w pocałunkach o 3:21 nad ranem czuli , jak ich serca nie mogą sobie poradzić z utrzymaniem normalnego rytmu. /just_love.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV