 |
eiichcelizaka.moblo.pl
Zegar tyka a nasza Parka tka losu arkan. Sarkazm zamyka palce na naszych karkach.
|
|
 |
|
Zegar tyka, a nasza Parka tka losu arkan.
Sarkazm zamyka palce na naszych karkach.
|
|
 |
|
Powiem to raz, ty powtórz to ze dwa razy:
gdziekolwiek jesteś brat, nigdy nie przestawaj marzyć!
|
|
 |
|
Szukając szczęścia – czy je znajdę ? Nie wiem.
Wiem, że wspaniale jest być człowiekiem pod błękitnym niebem
|
|
 |
|
Coraz słabiej sobie radzę z nienawiścią podwórz,
temperaturą miejsc, które dziś są w ogniu.
Kiedyś agresji było mniej, a dziś to odruch
porywa bloki, jak zbudzony iskrą podmuch
|
|
 |
|
Życie to walka, lecz nie będę następnym,
którego sarkazm rozszarpał na strzępy
|
|
 |
|
Porządek i chaos, założenia są proste:
wciąż, robić postęp, wziąć rozpęd na prostej,
dostrzec wiraże ostre dość wcześnie,
by pieprząc pośpiech wejść w niebezpiecznie
|
|
 |
|
Nie zliczę momentów, w których pysk miałem opluty,
ale mimo wszystkich błędów nie puściłem batuty.
|
|
 |
|
Więc weźmy przejdźmy przez ścianę śmierci,
gdzie młode matki rodzą pijane dzieci
|
|
 |
|
Zwycięż, to dzięki sobie, a jak spieprzysz, to przez ludzi.
|
|
 |
|
Życie to teatrzyk, nikt się nie ogląda, każdy patrzy.
Jak zdobyć główną rolę? Najlepiej raz, dwa, trzy.
|
|
 |
|
i nawet nie wiesz kiedy, już ziomek leżysz...
|
|
|
|