 |
eiichcelizaka.moblo.pl
Może chcę dobrze ale przynoszę ból I nagle wszystko wokół warte jest... Biegnę do nikąd choć coś mówi stój Otwarta rana ja znów sypię sól Braterstwo tej samej niedoli
|
|
 |
|
Może chcę dobrze, ale przynoszę ból I nagle wszystko wokół warte jest... Biegnę do nikąd, choć coś mówi stój Otwarta rana, ja znów sypię sól Braterstwo tej samej niedoli Los rzuca kłody pod nogi Nerwy rwą się spod kontroli Zawsze muszę coś spierdolić.
|
|
 |
|
Gdy czas zabija nas i tylko blizny na łokciach zmieniają Cię z mężczyzny w chłopca. Mógłbyś przestać udawać, że jakoś sobie radzisz bez niej i zacząć wierzyć w to, że będzie wam razem jak w niebie...Mógłbyś spróbować zakryć ból, wyjmując z kieszeni kilka uśmiechów, które kiedyś próbowała już rozkleić...
|
|
 |
|
Oprzyj mnie niespodziewanie o ścianę, otocz swoimi ramionami i powiedz, jak bardzo mnie pragniesz. Wiesz przecież, że lubię, gdy jesteś stanowczy .
|
|
 |
|
Gubię się w swoim umyśle, gubię się w sobie. Chyba zaraz mi zadzwoni ostatni zagubienia dzwonek, i co wtedy zrobię, wiesz, nie jestem pewna - boję się o tym pomyśleć, jestem zagubiona w nerwach; Przestań, szept majaczy mi do ucha
|
|
 |
|
Uczę się Ciebie jak w szkole prymuska. Jak Alicja zabiorę na drugą stronę lustra Pokażę rzeczy, których nigdy nie pokaże Ci kablówka - słowo. Prawdziwe życie, od którego pieką dłonie i policzki. Pokażę więcej niż przypuszczać możesz, wszystkie swoje myśli.
|
|
 |
|
źrenice są zbyt senne - już nie chcę tego zmieniac i moge tylko czuc, popadac w letarg; nie bede mowic tego na glos, bo nie chce, ale zrozumialam, ze to bylo cenne! nie wrócę w przeszłosc, nie zmienię tych zdarzen, już teraz wiem, że nic nie znaczę
|
|
 |
|
i zawsze kiedy potrzebuję maksymalnego skupienia Ty pojawiasz się w moich myślach niczym czarna dziura i pochłaniasz wszystko co stanie Ci na drodze
|
|
 |
|
Patrz komu ufasz, bo nie każdy człowiek jest tego wart.Przekonasz się o tym nie raz.Lecz nie poddawaj się, w końcu znajdzie się ten,co wart zaufania jest.
|
|
 |
|
"Pamiętam teraz słowa babci, która mówiła, że miłość jest wtedy, kiedy chcesz z kimś przeżywać wszystkie cztery pory roku. Kiedy chcesz z kimś uciekać przed wiosenną burzą pod osypane kwieciem bzy, a latem zbierać z tym kimś jagody i pływać w rzece. Jesienią robić razem powidła i uszczelniać okna przed wiatrem. Zimą - pomagać przetrwać katar i długie wieczory, a jak już będzie zimno, rozpalać razem w piecu."
|
|
 |
|
`Nauczmy się doceniać przyjaciół, bo życie nie kręci się wyłącznie na miłości. Bo gdy ten "jedyny" odejdzie to z kim potem będziesz wylewał smutki do butelki Finlandii o 5 nad ranem ?
|
|
 |
|
Gdy mnie widzisz, wyzwiska słyszę z Twych ust. A tak naprawdę słyszę, jak cicho wołasz do swej przyjaciółki ' jak ja jej zazdroszczę `..
|
|
 |
|
Czy myślisz o mnie tak samo intensywnie jak ja o tobie i czy dla mnie w ogóle jest miejsce w twoim świecie?No tak przecież zapomniałam, jesteś wiecznie zajęty i nieosiągalny..Wybacz, że śmiałam pomyśleć, że mógłbyś należeć do mnie..
|
|
|
|