 |
eiichcelizaka.moblo.pl
I ten pech który ją prześladował jak najlepszy przyjaciel. Ale już chyba nie umiała bez niego żyć.
|
|
 |
|
I ten pech, który ją prześladował jak najlepszy przyjaciel. Ale już chyba nie umiała bez niego żyć.
|
|
 |
|
niczym nie wyróżniająca się nastolatka. zbyt łatwo wierna, i często wybaczająca. głupia kłótnia o byle co wywołuje u niej łzy. często rani słowami, nie wiedząc nawet o tym. kochająca tylko tych, z którymi potrafi wszystko. uwielbiająca po prostu dobrą zabawę, i śmianie się do łez.
|
|
 |
|
chodzi o to, aby pozwolić sobie zapomnieć, dać komuś odejść i mruknąć tylko żałuj .
|
|
 |
|
Wstań i powiedz: ' to jest może życie. Może czasem zbyt szalone, szybkie i złożone, a innym razem zbyt jednostajne, monotonne i nudne, niewątpliwie jednak jest ono moje i tylko moje. '
|
|
 |
|
gdybyś napisał o 3 w nocy, że chcesz mnie zobaczyć, ja bez namysłu wybiegłabym z domu. pokonałabym w kilkanaście minut dzielące nas kilometry. nawet boso. uwierz..
|
|
 |
|
to nie hit z telenoweli w stylu ona i on, to nie kit z infantylna sytuacja, jebać to. to o między ludzkich więzach i uczuciach zwykły sąd, życie, nieszczęśliwa miłość, i upadek, uczuć zgon
|
|
 |
|
kocham kiedy razem pijemy z półlitrowego kubka herbatę i rzucamy przez balkon papierki po cukierkach, a jacyś ludzie krzyczą do nas z dołu.
|
|
 |
|
uczę się żyć tym co mam. nie oczekując więcej. doceniając każdy z oddechów, który jest mi dany. cieszyć się każdym, nawet tym najbardziej pochmurnym porankiem. wierzę, że nadejdzie dzień kiedy będę w stanie stanąć w środku nocy na balkonie i zacząć krzyczeć jak obrzydliwie jestem szczęśliwa.
|
|
 |
|
Pewna księżniczka dostała na urodziny od swego narzeczonego ciężką, choć niezbyt dużą paczkę, o dziwnym okrągłym kształcie. Zaciekawiona rozpakowała szybciutko i znalazła w środku kulę armatnią. Rozczarowana, ze złością rzuciła ją na podłogę. Wtedy pękła zewnętrzna czarna powłoka i ukazała się mniejsza kula w pięknym srebrzystym kolorze. Księżniczka podbiegła i ujęła ją w dłonie. Obracając ją, przypadkowo przycisnęła lekko w pewnym punkcie jej powierzchnię. I oto srebrna otoczka otworzyła się, odsłaniając wspaniałą złotą szkatułkę. Teraz księżniczka łatwo otworzyła złote pudełeczko, w środku którego na miękkiej czarnej materii spoczywał cudowny pierścionek, połyskujący brylancikami tworzącymi dwa słowa : KOCHAM CIĘ.
|
|
 |
|
Małe dziewczynki płaczą, duże mówią: pieprz się!
|
|
 |
|
i nagle sobie uświadamiasz że to nie było warte , ze stoisz ze związanymi rękami i mimo chęci nie możesz nic zrobić . Boli, prawda ?
|
|
 |
|
"Obiecaj ze nigdy nie dorosniesz, zawsze bedziemy wpierdalały piasek w piaskownicy, rysowały po sobie markerami i szminkami i ze zawsze bede mówic do ciebie mój bobasku...
|
|
|
|