 |
eiichcelizaka.moblo.pl
I nie wiem już czy jesteś zaczynam wariować
|
|
 |
|
I nie wiem już czy jesteś, zaczynam wariować
|
|
 |
|
Chciałbym Cię mieć myśli mam tylko grzeszne
|
|
 |
|
Patrzyłaś na mnie czule Cię całowałem
|
|
 |
|
Szukam Cię wzrokiem i nie mogę znaleść
|
|
 |
|
Kiedyś było inaczej zapamiętaj dobre chwile.
Porażkami się nie przejmuj chociaż było ich tyle.
|
|
 |
|
Zbadalismy kosmos i zbudowaliśmy laser,
Mamy siedem cudów świata i planetarny zasięg,
Rozbiliśmy atom, mamy cyfrową jakość,
Znamy Kamasutre, czy choćby kalkulator,
A nie umiemy cieszyć się życiem jak zagubieni w czasie,
Chciwość w ludzkim jadłospisie jak zazdrość i kradzież,
Zabijamy się o Bliski Wschód i o ropę,
Wkrótcę zobaczę Chiński Mur w Europie
|
|
 |
|
Wiesz, żyjecie w stadach, żeby czuć się bezpiecznie
Cierpicie w stadzie, bo chcecie się wydostać
Kiedy większość zaczyna działać niedorzecznie
Lub chce od was tego czego nie możecie oddać
Wybiór zbiorowy, wolność pod kontrolą
Chociaż Bóg dał ją wam bez ograniczeń
Wolność, gdzie prawdę zastąpiono wygodą
Nim wybierzecie, zysk z wyboru wyliczycie
|
|
 |
|
Te słowa muszą zabić, zatrzymać serce
Z chromowanej stali Colt Peacemaker
Dam dziś ci zagrać w rosyjska ruletkę
Na nieświadomce z pełnym bębenkiem
To jakbym podał cyjanek bez żalu
W powietrzu zapach gorzkich migdałów
Orzeł czy reszka, czuć chłód metalu
I tylko ja znam trzecią stronę medalu
|
|
 |
|
już nie chce słuchać dobrych rad i poleceń. Co sie ze mna stało, co? Nie wiem
|
|
 |
|
Dziś w moim mieście w drogich klubach chłodny szampan
robi wrażenie na dupach co po twój hajs pójdą po trupach.
|
|
 |
|
wiesz trudno by było żyć z hip-hopu
Za naszą wolność, naszą muzykę, za pokój.
|
|
 |
|
chce ten wyścig wygrać
Tylko Bóg wie jeśli jest którą drogę wybrać
|
|
|
|