głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy
dziiikus gdyby każdy fiut którego żarłaś był z czekolady. miałabyś zapas cukru na kolejne trzy dekady. moblo ej mieszanka wybuchowa 23.23 dostałam smsa od obcego numeru

dziiikus

dziiikus.moblo.pl
gdyby każdy fiut którego żarłaś był z czekolady. miałabyś zapas cukru na kolejne trzy dekady. moblo ej
gdyby każdy fiut  którego żarłaś... teksty

dziiikus dodano: 2 grudnia 2010

gdyby każdy fiut, którego żarłaś był z czekolady. miałabyś zapas cukru na kolejne trzy dekady. // moblo_ej

mieszanka wybuchowa teksty dziiikus dodał komentarz: mieszanka_wybuchowa do wpisu 2 grudnia 2010
23.23 dostałam smsa od obcego numeru... teksty

dziiikus dodano: 2 grudnia 2010

23.23 dostałam smsa od obcego numeru :,,mogłabyś wyjść pogadać? Stoje pod domem."Wyjrzałam przez okno i serce podeszło mi do gardła to byłeś Ty.Zszedłam na dół.Serce biło mi na najwyższych obrotach,trzęsłam sie jak alkoholik na odwyku.-wsiadaj.-powiedziałeś otwierając drzwi samochodu.-nie odpowiedziałam nic,wsiadłam.Łzy napłyneły mi do oczu czułam Twój zapach, w radiu leciała ,,nasza" piosenka.-Chciałbym Ci coś powiedzeć...-Patrzyłeś na mnie tymi swoimi zajebiście niebieskimi potęrznymi,wypełnionymi łazmi oczami.-Nie umiem żyć bez Ciebie...Daj mi jeszcze jedną szanse.Ja..naprawdę Cię kocham.-zbliżyłeś swoje usta do moich. znów poczułam smak Twoich ust.Ale nie był taki sam.Był okropny.Odskoczyłam od Ciebie jak oparzona,Wybuchajac płaczem wybiegłam z samochodu-poczekaj,przepraszam!-Zatrzymałam sie płacząc jak dziecko.-Też Cię kocham.Ale nie moegę z Tobą być...Nie moge ze świadomością,że ją całowałeś,dotykałeś.Budzisz we mnie odraze,obrzydzenie.Nie dotykaj mnie!cdn.. // mieszanka_wybucho

jej     kradne. teksty dziiikus dodał komentarz: jej ;(( kradne. do wpisu 2 grudnia 2010
zajebiste d teksty dziiikus dodał komentarz: zajebiste;d do wpisu 2 grudnia 2010
A jak jeszcze raz spojrzysz na mnie w... teksty

dziiikus dodano: 2 grudnia 2010

A jak jeszcze raz spojrzysz na mnie w ten sposób ,to przysięgam ,że Cie w końcu pierdolne tak ,że pisanki pod choinką poukładasz. // mieszanka_wybuchowa - troche zmienilam ;d !

A jak jeszcze raz jebniesz w ten... teksty

dziiikus dodano: 2 grudnia 2010

A jak jeszcze raz jebniesz w ten pierdolony klakson na mój widok ,to przysięgam ,że Cie w końcu przypierdole tak ,że pisanki pod choinką poukładasz. /mieszanka_wybuchowa

hahahahhahah  d ! teksty dziiikus dodał komentarz: hahahahhahah ;d ! do wpisu 2 grudnia 2010
 wpadłaś mi w oko. to uważaj bo... teksty

dziiikus dodano: 2 grudnia 2010

-wpadłaś mi w oko.-to uważaj bo oślepniesz.../mieszanka_wybuchowa

pąd prąd kurwa  pod prąd idziesz... teksty

dziiikus dodano: 2 grudnia 2010

pąd prąd kurwa, pod prąd idziesz nie patrząc na inne wioski , powiedz dlaczego ludzie myślą że jesteś boski ?

stali w kuchni  przygotowując... teksty

dziiikus dodano: 2 grudnia 2010

stali w kuchni, przygotowując wspólną kolację. stanął za nią i delikatnie, odgarniając jej włosy zaczął całować ją po karku. - muszę Ci coś powiedzieć. - wyszeptał, poddenerwowany do jej ucha. odwróciła się napięcie, twarzą do niego. - wydaję mi się, że to odpowiedni moment. jesteśmy razem szczęśliwi. i uważam, że nie warto tego zaprzepaszczać. jednak stało się ... chciałbym to z siebie wyrzucić z nadzieją, że mi wybaczysz i nie zniszczysz tego co jest między nami. przepraszam, najsłodsza ... - wydukał, spuszczając głowę. - nie musiał mówić nic więcej. patrząc w jego przeszklone od napływających łez żalu, oczy zrozumiała wszystko. - Ty sukinsynu. - powiedziała, otwierając oczy z niedowierzania. - tylko nie rób scen, kochanie. przecież to nie miało dla mnie znaczenia. - zaczęła potrząsać głową. - jak mogłeś ... - uklękła, zwijając się w kłębek. - przepraszam. - wyszeptał, klęcząc obok niej. - przepraszam?! przepraszam?! - wpadła w szał. zaczęła okładać go pięściami. (cz. 1).
Autor cytatu: abstracion

  znaczenia?! nie mogłeś sobie... teksty

dziiikus dodano: 2 grudnia 2010

- znaczenia?! nie mogłeś sobie odpuścić co?! jak było? dobrze?! jaka była?! lepsza ode mnie?! no mów! - krzyczała w niebo głosy, nadal go uderzając. - uspokój się! zachowujesz się jak ostatnia desperatka. - powiedział, starając się ją objąć. - desperatka?! dopiero zobaczysz desperatkę! - wykrzyczała, rzucając butelką czerwonego wina, przygotowaną specjalnie na tą okazję prosto w nieskazitelnie białą kuchenną, ścianę. butelka rozbiła się na setki małych kawałeczków. wino spływało po ścianie, zostawiając za sobą czerwoną plamę. - co Ty wyrabiasz?! - podniósł głos. - nie wybaczę Ci tego, rozumiesz?! nie wybaczę! - pełna amoku, wzięła kuchenny nóż, leżący na blacie. - nie wybaczę! krzyczała, zadając cios za ciosem w jego klatkę piersiową. upadł. uklękła nad nim, zadając kolejne ciosy. - Ty sukinsynu ... szeptała, opadając z sił. położyła głowę na jego zakrwawionej koszuli i wybuchając spazmatycznym płaczem, nasłuchiwała jego ustającego tętna. patrzyła na jego powolną śmierć. (cz. 2)
Autor cytatu: abstracion

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV