 |
dominikaaa95a.moblo.pl
3 !
|
|
 |
wstaję i popijając kawą mojego porannego papierosa, obiecuję sobie, że tym razem nie pozwolę na tą chorą władzę, którą masz nade mną. pociągając rzęsy tuszem, przysięgam sobie, że będę dzielna. i uwierz, że dałabym radę Ci odmówić. gdyby tylko, nie wtrącanie się mojego serca, które zmienia tok mojego myślenia, gdy tylko Cię zobaczę. / abstracion
|
|
 |
Nie umiem zapomnieć . Kochałam go tak bardzo , że pozwoliłam mu odejść . Nie walczyłam , bo uważałam , że nie ma sensu - jeśli ktoś nie może się zdecydować sam na to , czego chce , to znaczy , że nie ma o co walczyć . Co pozostało . ? Kilka fajnych wspomnień , gorycz w sercu i żal , że to , co było jest już tylko w moim sercu . Co najgorsze , wydaje mi się chwilami , że już nic tak pięknego mnie nie spotka . Czuję się przegrana , bo nie mam swojej miłości . Czasami zastanawiam się , ile czasu zajmie mi zapomnienie . Rok . ? Dwa .. ? I wtedy , dziękuję Bogu , że żyje się tylko raz , bo więcej bym nie dała rady .
|
|
 |
Polej kolejkę za te martwe marzenia, za wszystko co miało być, a czego nie ma.
|
|
 |
Kobieta , jeśli rozstaje się z mężczyzną , musi to zrobić jak dama . On będzie się wtedy zastanawiał , czy w ogóle był kochany , a jedyna rzecz która go zaboli to własne wyobrażenie o sobie , które nadwątlisz . Nigdy , ale to nigdy nie pozwól , by myślal , że kochasz go bardziej , niż On Ciebie .
|
|
 |
- dzisiaj na przystanku pani mówiła, że boi się śmierci. wiesz, to bardzo głupie, bo mówiła też, że dzisiaj będzie się bardzo nudziła. - boi się. - tak, bała się śmierci. - nie. ona bała się życia, bała się realizować swoich marzeń, bała się, że się nie spełnią. myślisz, że naprawdę nie miała nic już do zrobienia? spytaj się jej o jej największe marzenie. odpowie, że lot balonem, a gdy spytasz czemu tego nie zrobiła odpowie, że już za późno. ludzie lubią zakrywać się wiekiem, nie wiedzą, że nigdy nie jest za późno. nigdy.
|
|
 |
`Pamiętam miałam tremę, nasz pierwszy pocałunek byłam w siódmym niebie. Chwyciłeś mnie za rękę, mówiłeś chodźmy przed siebie. Pamiętam każde zbliżenie, twoje ciało przy mym ciele ...`
|
|
 |
Stoje pod prysznicem, myśle o Tobie. Ściśnięte pięści, zaciśnięte powieki, z których coś leci, ale sama nie wiem czy to łzy czy woda. Zimny, wręcz lodowaty strumnień wody oblewa moje ciało. Zsuwam się po ścianie. Opadam w kałużę wody i leżę.. Przed oczami mam wszystkie obrazy ostatniego roku. Twoje miny, ruchy, Twój głos. Podnoszę się. Wycieram. Ubieram w piżamę. Kładę się do łóżka, znów zaciskam mokre powieki, tym razem od łez. Łez, które próbują zmyć ze mnie Twój obraz...
|
|
 |
Czytasz stare wiadomości i zastanawiasz się, co zrobiłeś na tyle źle, że stały się już tylko daleką przeszłością i pięknym wspomnieniem.
|
|
 |
stoję i czekam, ale pójdę.
|
|
 |
cholera, przecież to jeszcze dzieciak.
|
|
 |
Będę leżał przy Tobie, będę słuchał jak śnisz.
|
|
|
|