 |
wiesz o czym teraz mysle? myśle jak to jest mieć Ciebie na codzien, gdy codziennosc zmienia sie w wieczność. jak mowilas, ze bedziesz mi prala, gotowala, calowala, przytulala, i ze wytrzymasz ze mna mimo wszystko, ze nigdy mnie nie zostawisz, ze bedziesz kochala zawsze, ze bedziesz w zdrowiu i w chorobie. tak to ma wygladac? jedna klotnia i chcesz to zostawic? chcesz to przekreslic jak ja przekreslilem wszystkie szanse na bycie z Toba? pomysl czasem o innych bo to boli. pamietasz? mala Karo i maly Daami biegajace miedzy nogami, i co teraz? to tylko od tak rzucone slowa bez wiekszego znaczenia? wszystko minie rownie latwo jak odeszlo?
|
|
 |
przez zamknięte oczy nie widzisz co się dzieje,
że w Twoimi sercu samotność szaleje,
nie widzisz łez które płyną przez Ciebie,
nic nie widzisz, zamknięte oczy zasłaniają nadzieję.
|
|
 |
wiesz co mnie boli? to że w głowach się pierdoli. nie możesz poprostu powiedzieć mi: 'cześć skarbie, nie potrzebuje Cię, mam innego, to koniec.'? wiem że łatwiej jest kłamać niż mówić to co się czuje. ale mnie kochasz. kochasz mnie? umiesz jeszcze mnie kochać? po tym wszystkim umiesz mnie obdarzyć takim zobowiązującym uczuciem? i wierzysz mi że je odwzajemniam? proszę, związek polega na szczerości, by mówić sobie to wszystko, wszystko co nas boli. wszystko co jest złe. oczekujesz a sama tego nie umiesz robić? zastanów się nad życiem. nad tym co chcesz robić, czy dalej czujesz to samo..
' nożem obojętności, kroisz mnie każdego dnia.
|
|
 |
i wiesz co chciałbym teraz zrobić? mieć Cię przy sobie chociaż na chwilę, poczuć Twój dotyk, smak Twoich ust, Twoje ciepło, nawet to jak uderzasz mnie w twarz za złapanie Cię za tyłek. byle żebyś była, żebyś poświęcała mi czas, potrafiła być tylko moja. mieć Cię na własność, o tym dziś marze, tego chce. czy to tak dużo? tak wiele oczekuje?
|
|
|
|