głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy
chill.out Chcę zagiąć swoja małą czasoprzestrzeń. Żyć wiecznie. Pod granitową płytą. Bóg tworzy. Człowiek niszczy. Artyści reperują. Ludzie przekształcają. Uczeni prostuj

chill.out

chill.out.moblo.pl
Chcę zagiąć swoja małą czasoprzestrzeń. Żyć wiecznie. Pod granitową płytą.
Chcę zagiąć swoja małą... teksty

chill.out dodano: 1 listopada 2011

Chcę zagiąć swoja małą czasoprzestrzeń. Żyć wiecznie. Pod granitową płytą.

Bóg tworzy.  Człowiek niszczy.... teksty

chill.out dodano: 1 listopada 2011

Bóg tworzy. Człowiek niszczy. Artyści reperują. Ludzie przekształcają. Uczeni prostują. Człowiek plącze. Bóg rozcina węzeł. Ludzie giną.

Tylko deszcz może obmyć mnie z... teksty

chill.out dodano: 1 listopada 2011

Tylko deszcz może obmyć mnie z grzechów , które popełniałam dla ciebie . Słońce może je najwyżej zarumienić ze wstydu .

A jeśli nie jestem tym kim powinnam... teksty

chill.out dodano: 1 listopada 2011

A jeśli nie jestem tym kim powinnam być? Sprawiono, że spleśniałam nie dając mi szansy dojrzeć. Uwięziona, ślepa i słaba! Ofiara cudzych przyzwyczajeń.

Staram się zakrywać półsłówka... teksty

chill.out dodano: 1 listopada 2011

Staram się zakrywać półsłówka, niedomówienia , kłamstewka wyryte na nagim ciele.

Oparła się o ścianę  w jednej... teksty

chill.out dodano: 1 listopada 2011

Oparła się o ścianę, w jednej dłoni trzymając butelkę Daniells'a , w drugiej ściskając kilkanaście białych tabletek. Wzięła jedną w dwa palce i podniosła do ust. "za mamusię" - powiedziała i połknęła ją, zapijając alkoholem. "za tatusia" - wydobyła z gardła zachrypnięty głos. Wzięła trzecią tabletkę - "za babcię". czwartą - "za dziadka". piątą - "za siostrę". sięgnęła po szóstą. "za ciotkę" - szepnęła i popiła. Zaczęło jej się kręcić w głowie. Nie potrafiła przypomnieć sobie reszty członków rodziny. Słabnącą dłonią mocniej chwyciła butelkę. "za przyjaciół" - przełknęła siódmą. Drżącą ręką wsadziła sobie do ust ósmą - "za miłość". Widziała już tylko zamazane kontury. Whiskey rozgrzewała ją od środka, tabletki zalegały w pustym żołądku. "za Ciebie, Kochanie" - powiedziała lekkim bełkotem, połykając dziewiątą. Wzięła ostatnią i szepnęła lekko rozchylając wargi - "za to popieprzone życie", po czym osunęła się na podłogę .

Nie pozwolę ci ze mnie wytrzeźwieć . teksty

chill.out dodano: 1 listopada 2011

Nie pozwolę ci ze mnie wytrzeźwieć .

W lustrze widać jeszcze tylko oczy... teksty

chill.out dodano: 1 listopada 2011

W lustrze widać jeszcze tylko oczy, które patrzą obojętnie na cały mój upadek .

Zawężony zbiór rozlazłych kreatur... teksty

chill.out dodano: 1 listopada 2011

Zawężony zbiór rozlazłych kreatur mających jeszcze czelność zwać się ludźmi .

Wszystko sprowadza się do jednego.... teksty

chill.out dodano: 1 listopada 2011

Wszystko sprowadza się do jednego. Jedna dziewczyna. Jeden ON. Ten jeden raz. Jedno wino. Jeden papieros. Jedna łazienka. Jedna dusza. Tylko jedna łza. Jeden oddech. Jedno spojrzenie. Jeden ruch. Jedno ciało. Jedne wrota. Droga w jedną stronę.

Krwawię zaplątana w szorstkich... teksty

chill.out dodano: 1 listopada 2011

Krwawię zaplątana w szorstkich prześcieradłach bezgwiezdnych nocy. Wykrochmalony materiał zakorzenia się na mojej skórze. Tkwię tak osaczona przez kłamstwo. Żyję otulona spraną śmiercią. Wysłużone kończyny opadają bezsilnie w szamotaninę gryzących wspomnień. Splamiłam bawełnianą przestrzeń. Tak mocno naciska na umysł. Dusi zatrutym obrazem prostych korytarzy. Nie pozwolę! Nie pozwolę na bezczynne kołysanie w ramionach szkieletów. Kłamstwo. Rozedrzyj trupie społeczeństwo. Zobacz mnie pod okrywą nałogowych oddechów. Wyczerpujących bezdusznych ulic. Zaczerwienioną skórą. Nie pod granitowa płytą.

Rany.  Blizny.  Drzazgi.  Sińce.... teksty

chill.out dodano: 1 listopada 2011

Rany. Blizny. Drzazgi. Sińce. Krew. Stworzyła je odmienność. Nie ja.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć