 |
beatka135.moblo.pl
Zdziwienie. Ciekawość. Smutek. Wszystko w kolorze zielonym. Ale nadziei nie było. Choć podobno bywa zielona.
|
|
 |
Zdziwienie. Ciekawość. Smutek. Wszystko w kolorze zielonym. Ale nadziei nie było. Choć podobno bywa zielona.
|
|
 |
Miałam być doskonała. Miałam umieć usunąć się w cień i niczego nie wymagać. Miałam nie płakać. Nie żądać. Cieszyć się chwilą. Mało mówić. Dużo się śmiać. Ale w końcu i mi czasami brakuje sił.
|
|
 |
czasami w autobusie spotykam mężczyzn którzy pachną jak ty. podchodzę wtedy bliżej i szepczę złodziej! ale mój lekarz mówi że to nie jest miłość, tylko choroba lokomocyjna.
|
|
 |
Nigdy nie mogłam pojąć, czym właściwie jest feminizm; wiem tylko, że ludzie nazywają mnie feministką, kiedykolwiek wyrażam uczucia odróżniające mnie od wycieraczki do obuwia lub prostytutki.
|
|
 |
znów próbuję cię w sobie zdusić, udusić.
ciągle czaisz mi się pod skórą.
|
|
 |
często kicham, jak zdmuchuję kurz ze swojej twarzy. a potem w lustrze przyglądam się, jak szara mgiełka wolno opada i zerkam na siebie ze zdziwieniem.
to ja?
|
|
 |
chłodne dni są po to, żeby przytulać się do ciebie.
|
|
 |
czasami serce wybiera to, co zdaje się być niewłaściwą drogą, stając się głuchym na wszelkie argumenty.
|
|
 |
trochę mi wstyd przed samą sobą,
że jestem tak niedoskonała w swych słowach.
|
|
 |
Nigdy Cię nie miałam, więc dlaczego czuję, że Cię tracę ?
|
|
 |
czasem idzie odreagować. lecz później znów siada zamknięta w pokoju, zerka na telefon i rozmyśla.
|
|
 |
najbardziej Cię kocham, kiedy jesteś w głowie.
|
|
|
|