 |
W tak krótkim czasie stworzyliśmy coś pięknego
|
|
 |
"nie jesteśmy parą i w sumie mi to pasuje, bo początki są cudowne a później się wszystko psuje"
|
|
 |
"nie jesteśmy parą i w sumie mi to pasuje, bo początki są cudowne a później się wszystko psuje"
|
|
 |
Można z łatwością poznać charakter człowieka po tym, jak traktuje tych, którzy nic mu nie mogą dać.
|
|
 |
Rzadko poznaję osoby, które są w moim stylu. Rzadko udaje mi się kogoś tak naprawdę polubić. Ale kiedy już na kogoś takiego trafię, przywiązuję się do niego zbyt mocno i zbyt szybko.
|
|
 |
Każda dobra kobieta zasługuję na mężczyznę, który będzie ją szanował, a każdy porządny mężczyzna zasługuje na kobietę, która doceni jego wysiłek.
|
|
 |
Przeraźliwie pusto i smutno jest. Tak od środka, wewnętrznie..
|
|
 |
Nikt nie zna prawdziwej mnie. Nikt nie wie jak wiele razy płakałam w swoim pokoju, kiedy nikt nie patrzył. Nikt nie wie jak wiele razy traciłam nadzieję, jak wiele razy ludzie mnie zawiedli. Nikt nie wie jak wiele razy chciałam się poddać, ale tego nie zrobiłam dla dobra innych. Nikt nie wie jakie myśli przechodzą przez moją głowę, kiedy jestem smutna, jak bardzo przerażające one są
|
|
 |
Zimnej wódy dziś potrzeba żeby ogarnąć ten gówniany świat.
|
|
 |
Uwierzysz mu? Tak zwyczajnie na słowo? Na obietnicę? Na szczery uśmiech czy ładne oczy? Znów mu zaufasz? Oddasz ponownie całą siebie? Powiedz, ile razy musisz przez niego upaść, żeby zrozumieć swój błąd? Jak wiele łez musisz jeszcze wylać, żeby upewnić się, że nie jest Ciebie wart? Kochasz, to oczywiste. Ale czy miłość jest warta każdych poświęceń? Nawet tych raniących duszę i serce i całego człowieka, od stóp do głów, zajmując serce i zasłaniając oczy? Powiedz mi, czy każdy upadek spowodowany przez niego i doprowadzający cię na skraj, musi kończyć się lądowaniem w jego ramionach? Jak wiele jeszcze potrafisz mu wybaczyć? Ile tak naprawdę pozostało Ciebie z Ciebie? [ yezoo ]
|
|
 |
Kocham go , bezwarunkowo . Uwielbiam się do niego przytulać , całować bez opamiętania .. < 3
|
|
 |
Od 2 lat trzymałam w sobie ogromną tajemnicę, której nie powiedziałam nawet najlepszej przyjaciółce ani byłemu chłopakowi . A w moim zyciu pojawił się mężczyzna , który odwrócił mój świat do góry nogami . Poczułam co to bezpieczeństwo i szczęście , nie patrzę na niego przez różowe okulary , jest dla mnie po prostu kochany i wyrozumiały, akceptuje moje wady i zalety . Odważyłam się jemu tą tajemnicę wyjawić . Nie wiem dlaczego akurat jemu o tym powiedziałam, ale tak mi podpowiadało serce aby w końcu wyrzucic to z siebie i wiem, że jemu mogę zaufać oraz na nim polegać :)
|
|
|
|