głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika uncontrolled

“ Może za często do niej dzwoniłem. Może powiedziałem jej za wiele o sobie. Może popełniłem ten błąd  koszmarny błąd  przytulania się do niej w środku nocy i słuchania  jak oddycha. Może pozwoliłem sobie za bardzo przy niej odpoczywać. Może po raz pierwszy w życiu od czegokolwiek się uzależniłem. ”  — Jakub Żulczyk mój bog.❤

onna dodano: 12 marca 2015

“ Może za często do niej dzwoniłem. Może powiedziałem jej za wiele o sobie. Może popełniłem ten błąd, koszmarny błąd, przytulania się do niej w środku nocy i słuchania, jak oddycha. Może pozwoliłem sobie za bardzo przy niej odpoczywać. Może po raz pierwszy w życiu od czegokolwiek się uzależniłem. ” — Jakub Żulczyk-mój bog.❤

“  ...  wiem  że tak zwany dobry adres to człowiek  nie ulica. ”

onna dodano: 12 marca 2015

“ [...] wiem, że tak zwany dobry adres to człowiek, nie ulica. ”

Zapomniałeś.

onna dodano: 12 marca 2015

Zapomniałeś.

Każdy kolejny  który pojawił się po Tobie  pytał o to samo. Dlaczego jestem tak negatywnie nastawiona na życie i na świat? Dlaczego zawsze przedwcześnie twierdzę i z góry zakładam  że coś się nie uda? Dlaczego nie otwieram się na ludzi? Dlaczego tak mało mówię o sobie? Dlaczego ciągle wmawiam innym i sobie samej  że nie szukam jak na razie silnego  męskiego ramienia? Dlaczego jestem tak wewnętrznie spierdolona? Dlaczego skrywam ból i nie pozwalam się z niego wyleczyć? Aż w końcu pada ostateczne i najbardziej trafne stwierdzenie   ktoś musiał cię bardzo zranić. I chciałoby się odpowiedzieć: zgadza się  kolego  kiedyś ktoś świadomie wyjął mi z klatki piersiowej serce i pozostawił z tą odrażająca nieprzepełnioną jakimkolwiek uczuciem pustką. Lecz próbując uniknąć lamentów i pocieszeń  odpowiadam tylko: ja po prostu taka już jestem  zupełnie bezuczuciowa i obojętna  chłodna od urodzenia.   yezoo

yezoo dodano: 5 marca 2015

Każdy kolejny, który pojawił się po Tobie, pytał o to samo. Dlaczego jestem tak negatywnie nastawiona na życie i na świat? Dlaczego zawsze przedwcześnie twierdzę i z góry zakładam, że coś się nie uda? Dlaczego nie otwieram się na ludzi? Dlaczego tak mało mówię o sobie? Dlaczego ciągle wmawiam innym i sobie samej, że nie szukam jak na razie silnego, męskiego ramienia? Dlaczego jestem tak wewnętrznie spierdolona? Dlaczego skrywam ból i nie pozwalam się z niego wyleczyć? Aż w końcu pada ostateczne i najbardziej trafne stwierdzenie - ktoś musiał cię bardzo zranić. I chciałoby się odpowiedzieć: zgadza się, kolego, kiedyś ktoś świadomie wyjął mi z klatki piersiowej serce i pozostawił z tą odrażająca nieprzepełnioną jakimkolwiek uczuciem pustką. Lecz próbując uniknąć lamentów i pocieszeń, odpowiadam tylko: ja po prostu taka już jestem, zupełnie bezuczuciowa i obojętna, chłodna od urodzenia. [ yezoo ]

Jeśli facetowi zależy to nie będziesz potrzebowała czytania między wierszami  bo okaże Ci to. A jeśli mu nie zależy  to choćbyś podała samą siebie na złotej tacy i tak pozostaniesz TYLKO koleżanką do łóżka.

onna dodano: 1 marca 2015

Jeśli facetowi zależy to nie będziesz potrzebowała czytania między wierszami, bo okaże Ci to. A jeśli mu nie zależy, to choćbyś podała samą siebie na złotej tacy i tak pozostaniesz TYLKO koleżanką do łóżka.

Myślę sobie  że ta zima kiedyś musi minąć.Ta na zewnątrz jak i ta w sercu.

onna dodano: 1 marca 2015

Myślę sobie, że ta zima kiedyś musi minąć.Ta na zewnątrz jak i ta w sercu.

Boisz się pożegnań?Najwyraźniej  bo nie zliczę  ile razy odchodziłeś bez słowa i po pewnym czasie wracałeś.Tak cholernie niespodziewanie.Dziwne  prawda?Jak mogłam się nie spodziewać odejścia osoby  którą kochałam. Ale co lepsze osoby  która tak cholernie kochała mnie   podobno. Co  jeśli dzisiejszej nocy planujesz powrót  a rankiem ja obudzę się w ramionach mężczyzny  który potrafi przy mnie być? Co  jeśli zechcesz wrócić  a ja powiem Ci  że nie masz już do czego wracać? Zaboli? Niemniej  niż ta głucha cisza  gdy nigdy nie odebrałeś telefonu. Niż moje łzy  z niewiedzy gdzie jesteś. Nic nie zaboli Cię bardziej niż świadomość  że mnie już nie ma. Nie dla Ciebie. Bo jest inny ktoś  kto jest blisko. Blisko mnie. Twojego skarbu  który tyle razy pogrzebałeś. Wracaj  póki jeszcze masz do czego. Póki we mnie są cząstki  które sprawią  że jeszcze mnie rozpoznasz. Zadzwoń  póki nie usłyszysz zdania  które ja słyszałam za każdym razem    Wyzywany abonent jest w tym momencie nieosiągalny. dzekson

onna dodano: 1 marca 2015

Boisz się pożegnań?Najwyraźniej, bo nie zliczę, ile razy odchodziłeś bez słowa i po pewnym czasie wracałeś.Tak cholernie niespodziewanie.Dziwne, prawda?Jak mogłam się nie spodziewać odejścia osoby, którą kochałam. Ale co lepsze osoby, która tak cholernie kochała mnie - podobno. Co, jeśli dzisiejszej nocy planujesz powrót, a rankiem ja obudzę się w ramionach mężczyzny, który potrafi przy mnie być? Co, jeśli zechcesz wrócić, a ja powiem Ci, że nie masz już do czego wracać? Zaboli? Niemniej, niż ta głucha cisza, gdy nigdy nie odebrałeś telefonu. Niż moje łzy, z niewiedzy gdzie jesteś. Nic nie zaboli Cię bardziej niż świadomość, że mnie już nie ma. Nie dla Ciebie. Bo jest inny ktoś, kto jest blisko. Blisko mnie. Twojego skarbu, który tyle razy pogrzebałeś. Wracaj, póki jeszcze masz do czego. Póki we mnie są cząstki, które sprawią, że jeszcze mnie rozpoznasz. Zadzwoń, póki nie usłyszysz zdania, które ja słyszałam za każdym razem - "Wyzywany abonent jest w tym momencie nieosiągalny./dzekson

Pojawił się ktoś inny i spotkałam się z bólem odrzucenia. Właśnie wtedy poczułam się niechciana i niepotrzebna  za mało dobra i wystarczająca  by móc tak po prostu być. To zabolało i boli nadal. Dopiero po jakimś czasie znalazłam odpowiednie określenie tego: miłość nieodwzajemniona  taka  która rani jak cholera  taka  która zabiera wszystko.   yezoo

yezoo dodano: 19 luty 2015

Pojawił się ktoś inny i spotkałam się z bólem odrzucenia. Właśnie wtedy poczułam się niechciana i niepotrzebna, za mało dobra i wystarczająca, by móc tak po prostu być. To zabolało i boli nadal. Dopiero po jakimś czasie znalazłam odpowiednie określenie tego: miłość nieodwzajemniona, taka, która rani jak cholera, taka, która zabiera wszystko. [ yezoo ]

miłość to kompromis  chęć zmiany na lepsze  i poświęcenie

moniiurka dodano: 13 luty 2015

miłość to kompromis, chęć zmiany na lepsze, i poświęcenie

a najlepsze co mi się w życiu przytrafiło to właśnie dzień  w którym Go poznałam  bo właśnie dzięki niemu mogłam być najszczęśliwszą dziewczyną na świecie mimo  że nie jesteśmy razem  że nie przetrwaliśmy ja wiem  że nic lepszego nie mogło mi się przydarzyć.   s.

moniiurka dodano: 12 luty 2015

a najlepsze co mi się w życiu przytrafiło to właśnie dzień, w którym Go poznałam, bo właśnie dzięki niemu mogłam być najszczęśliwszą dziewczyną na świecie mimo, że nie jesteśmy razem, że nie przetrwaliśmy ja wiem, że nic lepszego nie mogło mi się przydarzyć. / s.

Za kilka lat  Ty znajdziesz dziewczynę  potem weźmiecie ślub  ona urodzi Ci dwójkę dzieci i będziecie razem szczęśliwi. A ja? Ja wciąż będę za Tobą tęsknić  wciąż będę o Tobie myśleć  wciąż będę Cię kochać.   s.

moniiurka dodano: 12 luty 2015

Za kilka lat, Ty znajdziesz dziewczynę, potem weźmiecie ślub, ona urodzi Ci dwójkę dzieci i będziecie razem szczęśliwi. A ja? Ja wciąż będę za Tobą tęsknić, wciąż będę o Tobie myśleć, wciąż będę Cię kochać. / s.

Boję się  że nigdy nie przestanę Go kochać. Boję się  że nikt inny nie będzie w stanie zapełnić pustki  a że ja nigdy nie pokocham tak mocno jak pokochałam Jego. Boję się  że nikogo nie dopuszczę do mojego serca. Po prostu boję się  że moje cierpienie będzie trwać wiecznie.   s.

moniiurka dodano: 12 luty 2015

Boję się, że nigdy nie przestanę Go kochać. Boję się, że nikt inny nie będzie w stanie zapełnić pustki, a że ja nigdy nie pokocham tak mocno jak pokochałam Jego. Boję się, że nikogo nie dopuszczę do mojego serca. Po prostu boję się, że moje cierpienie będzie trwać wiecznie. / s.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć