 |
|
5 lat przyjaźni, 5 lat spędzonych razem, nasze wygłupy, przygody te dobre i złe. Zawsze byłam z Tobą, Pamiętasz? Nawet jak dzwoniłaś bo coś się stało, przyjechałam, wysłuchałam. Tyle razy Cię kryłam, tyle razem przeszłyśmy. Robiłam wszystko abyś była szczęśliwa. Wspólne wyjazdy nad jezioro. Ucieczki, krycie się w jakiś melinach. To wszystko. To wszystko nas połączyło. A rozdzieliły nas Twoje słowa. Nie te narkotyki. Nie to że byłaś od nich uzależniona i przez to się stoczyłaś. Tylko te cholerne słowa, które mówiłaś tak szczerze. Ale dziękuję, naprawdę dziękuję. Dzięki temu pokazałaś mi jaką mnie naprawdę widzisz. Co sądzisz o mnie. Dziękuję że dałaś mi do rozumienia że nie nadaje się do Twojego świata. Chciałaś odbudować zaufanie? Nawet nie spróbowałaś walczyć. Przyjaźń? Proszę Cię, przecież my już siebie nienawidzimy. To boli. Cholernie boli.
|
|
 |
|
Może kiedyś będę potrafiła Ci wybaczyć. Uśmiechnąć się na wspomnienie tych wspólnych chwil, powiedzieć na głos, że nie żałuję, bo mimo tego, że nie wyszło to byłeś cholernie ważna lekcją. Może nadejdzie dzień, gdzie pomyślę, że mogłabym dać Ci moją przyjaźń bez poczucia urazy czy rozpamiętywania dawnych win. Może, ale jeszcze nie teraz. Może, ale narazie nie potrafię wymazać z głowy obrazu jak kłamałeś patrząc prosto w moje oczy i kiedy ja dawałam Ci miłość, w zamiast dostawałam stertę śmieci./esperer
|
|
 |
|
Zawsze chciałem być sobą... lecz mam w sobie więcej ludzi niż ziemia. Wszyscy chcą tu być sobą... lecz tak niewiele w nich jest oprócz chcenia
|
|
 |
|
Dla takich odmieńców jak ja życie jest śmiertelnie nudne A kiedy widzę czym zajmują się tutaj ludzie To gówno jest dla mnie bezbrzeżnie smutne
|
|
 |
|
Nie jestem pewien niczego, więc nie wiem dlaczego od zawsze aż tak bardzo gardzę
|
|
 |
|
Jeśli nie dam sobie szansy to nie da mi jej nikt.
|
|
 |
|
jest rozpacz i jest ból, na którego opisanie nie stworzono słów. ale to nic w porównaniu z pustką która nadchodzi później. to nic w porównaniu do siedzenia na parapecie, nie myśląc o niczym, nie zauważając, że miejsce słońca zajęły gwiazdy.
|
|
 |
|
najbardziej boli, kiedy zostawiasz mnie za wady, których sam jesteś autorem.
|
|
 |
|
nie możesz mną tarmosić jak pies swoją zabawką, a potem rozgryźć na kawałki uznając, że jest zbyt potarmoszona.
|
|
 |
|
stań przed nim naga, obdarta z kobiecości i sprawdź czy spojrzy Ci wyłącznie w oczy.
|
|
 |
|
największym wstydem dla faceta powinny być łzy kobiety.
|
|
 |
|
jeżeli pokochamy osobę za daną cechę, a potem ją utraci jest to równoznaczne z tym, że przestajemy ją kochać?
|
|
|
|