 |
|
nikt nie pokochał nas do końca
|
|
 |
|
po marzeniach został smutek, jedyny smutek tych marzeń
i pub, nasze własne centrum leczenia oparzeń
|
|
 |
|
o szczyt walczysz latami w pół dnia z niego spadasz w dół
|
|
 |
|
sami mówimy o sobie choć nie ma o czym gadać
|
|
 |
|
beton jest szorstki jak nasze dłonie, chłodny jak usta kobiet
a historie które znam mijają się z bogiem
|
|
 |
|
Czy kilkanaście pieprzonych miesięcy setki przegadanych nocy miliony wylanych razem łez - to nie wystarczający powód na to że jednak należą mi się wyjasnienia ?
|
|
 |
|
"Bądź własną osobą. Bądź co bądź sobą. Niech twa osoba będzie Ci ozdobą. Nie jednorazowo, lecz całodobowo"
|
|
 |
|
W końcu skumał i zaakceptował. Już nie musiał przed nią chować się za słowa.
|
|
 |
|
Mój styl ryj ci roztrzaska.
|
|
 |
|
Szkoda, że potrafisz tylko się zmieniać w chuja.
|
|
 |
|
Może nie wystarczę, ale będę tuż obok, prócz Ciebie nie ma mnie dla nikogo.
|
|
|
|