 |
|
Prowadząc pod ścianę wiążesz mi oczy, czuję jak wolno bije mi serce. Planeta wciąż coraz szybciej się toczy idę powoli, a czuję, że biegnę.
|
|
 |
|
wyobrażam sobie co dziś na sobie masz, może czekasz już od rana tak jak ja, przed oczami widzisz mnie, też nie możesz spać
|
|
 |
|
Mogło być tak dobrze,
powiedziałeś jednak jedno słowo za dużo
|
|
 |
|
liczę do trzech, na dwa jebnę Cię w łeb
|
|
 |
|
Jestem nikim -spoko, lecz dla takich jak ty to i tak za wysoko.
|
|
 |
|
mów, mów, mów do mnie kilka miłych słów, chce znów, poczuć się jak pośród snów
|
|
 |
|
atmosfera, spoko, i miłe nastroje cały czas ze spokojem, cały czas tylko we dwoje
|
|
 |
|
jeśli nie masz co powiedzieć to nie otwieraj gęby, klapiesz głupim ryjem jakbyś sam był kurwa święty
|
|
 |
|
bo żyć godnie to nie znaczy nie upadać, każdy robi błędy ważne jak będziesz wstawać
|
|
|
|